Opatrzność czuwała

Autor: BK 07.08.2014 Nr: 32/2014
Opatrzność czuwała

Podczas prac budowlanych prowadzonych na terenie Jarosławskiego Opactwa robotnicy natrafili na stare drewniane skrzynie. W skrzyniach znajdowało się 9 pocisków artyleryjskich o kalibrze 102 mm. Na szczęście robotnicy nie uszkodzili niewybuchów, które dzień po odkryciu zabezpieczone zostały przez saperów.

– Bogu dzięki, że się nikomu nic nie stało – mówi siostra Barbara, z Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

   To na terenie należącym do Klasztoru dokonano niebezpiecznego znaleziska. Planowane są tam prace ziemne związane z doprowadzeniem kanalizacji do remontowanych przez Siostry budynków. W trakcie przygotowywania do planowanych prac, robotnicy we wtorek, 29 czerwca natknęli się na zbutwiałe drewniane skrzynie.

– Początkowo nie wiedzieliśmy co to jest. Po chwili zorientowaliśmy się, że w skrzyniach są jakieś pociski – mówi jeden z robotników. Prace przerwano, a o znalezisku poinformowano odpowiednie służby. Miejsce znaleziska zostało zabezpieczone przez jarosławską Policję. Następnego dnia przed południem na terenie opactwa pojawili się saperzy z 21. Batalionu Dowodzenia z Rzeszowa.

– Zabezpieczyliśmy 9 pocisków artyleryjskich kalibru ok. 102 mm – mówi st. chor. Ryszard Baran dowódca patrolu rozminowania nr 33. – Znajdowały się one w 3 skrzyniach w głębokim na ok. 3 metry wykopie. Pociski są dobrze zachowane, prawdopodobnie pochodzą z okresu II wojny światowej – dodaje.

   Dowódca przypomina, że na terenie opactwa patrol jest już drugi raz w tym roku. Wcześniej saperzy usuwali pocisk, który tkwił w ścianie jednej z baszt otaczających opactwo.

– Biorąc pod uwagę te znaleziska i historię tego miejsca niewykluczone jest, że tego typu niewybuchów jest tutaj więcej – dodaje st. chor. Baran.

   To niepokojąca informacja dla, prowadzących remonty na terenie opactwa.

– Tym razem Opatrzność nad nami czuwała i nikomu z pracujących nic się nie stało. Ale ta sytuacja pokazuje jak trzeba być ostrożnym i jakie niespodzianki mogą na nas czekać na terenie Opactwa – podkreśla s. Barbara.

   Planowane wkrótce prace mają na celu doprowadzić instalacje do, znajdujących się na terenie Opactwa, a wchodzących w skład Klasztoru, budynków związane są z remontami, jakie Siostry Benedyktynki przeprowadzają. Aktualnie kończy się remont kolejnego budynku, w którym znajdować się będą pokoje dla gości Klasztoru. Na remont czeka kolejny budynek, gdzie Siostry chcą w przyszłości otworzyć przedszkole.

   Więcej informacji o prowadzonych przez jarosławskie Benedyktynki remontach i potrzebach z nimi związanych uzyskać można na stronie internetowej akcji „Zrób 1 Mały Krok”, pod adresem www.zrob1malykrok.pl.

 

W Rzeszowie stacjonują dwa patrole rozminowania. Ich zadaniem jest oczyszczanie terenu województwa podkarpackiego z przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych, często będących pozostałościami po prowadzonych tu kiedyś działaniach wojennych. Jak się okazuje saperzy z Rzeszowa mają sporo pracy. Tylko w tym roku odebrali już i zabezpieczyli 327 zgłoszeń, w tym 2 na terenie Jarosławskiego Opactwa.

 

BK

 

1. Saperzy wydobyli i zabezpieczyli 9 takich pocisków. Pochodzą one najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej.

Komentarze
Popularne
Komentowane