Zabrakło 300 metrów asfaltu

Autor: 10.10.2014 Nr: 41/2014
Wójt obiecał ludziom drogę, ale z obietnicy wywiązał się „połowicznie”. Szansa na dokończenie inwestycji będzie dopiero wtedy, gdy znajdą się pieniądze.
Wójt obiecał ludziom drogę, ale z obietnicy wywiązał się „połowicznie”. Szansa na dokończenie inwestycji będzie dopiero wtedy, gdy znajdą się pieniądze.

Na przedostatnim spotkaniu wiejskim w Hadlach Kańczuckich, wójt gminy Jawornik Polski Stanisław Petynia, obiecał mieszkańcom wyremontować drogę. Była wczesna wiosna. I rzeczywiście niespełna miesiąc temu, inwestycja ruszyła, ale nowa, asfaltowa nakładka kończy się po ok. 450 metrach. Teraz mieszkańcy zastanawiają się czy zabrakło pieniędzy, czy może jednak dobrych chęci, bo nie kryją, że ich zdaniem, w Hadlach Kańczuckich obecny włodarz nie może liczyć na spore poparcie w zbliżających się wyborach.

Sołtys wsi Hadle Kańczuckie Jan Pinkowicz uważa, że to nie w porządku ze strony wójta. Obiecywał i nagle zasłania się brakiem pieniędzy. A inne inwestycje, mniejsze czy większe, idą w gminie do przodu. Mieszkańcy przychodzą do sołtysa i pytają, dlaczego tak się stało.

   Do połowy odcinka drogę zrobił poprzedni Wójt. Począwszy od domu sołtysa przy drodze wojewódzkiej, wykonano połowę z połowy, ok. 450 m. W środku zostało jakieś 300 m.

Droga jest zbyt wąska, dwa samochody się nie miną, jeżeli któryś nie zjedzie z utwardzonej nawierzchni – wyjaśnia sołtys. – Jeśli Wójt wykonuje inwestycje, obiecuje ludziom drogę, nich zrobi to do końca.

   Kilku mieszkańców wsi, których domy stoją przy wspomnianej drodze, jest zdania, że jeśli nie ma pieniędzy na ich drogę, to niech i dla innych nie będzie.

   W gminie, jak się okazuje, rzeczywiście na pełny remont zabrakło pieniędzy. Choć chęci są.

Drogę wyremontowaliśmy na najbardziej zniszczonym odcinku, o dł. 425 m, za kwotę ponad 50 tys. zł ze środków własnych – informuje Agnieszka Czapla, sekretarz Urzędu Gminy w Jaworniku Polskim. – Inwestycja była konsultowana z mieszkańcami dwukrotnie i remont był wykonywany zgodnie z ich sugestiami, choćby w kwestii odwodnienia. Wspólnie planowaliśmy jak zabezpieczyć drogę, by nie ulegała dalszej degradacji. Niestety, nie byliśmy w stanie w tym roku wyłożyć na ten cel pełnej kwoty, ponieważ musimy również zabezpieczyć wkład własny, gdy staramy się o środki zewnętrzne na inne inwestycje. Zapewniam, że w miarę możliwości finansowych, droga zostanie ukończona – zakończyła Sekretarz.

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane