W poszukiwaniu prawdy

Autor: BK 23.01.2015 Nr: 3/2015 5
Prezentowana książka jest kontynuacją wcześniejszego wydawnictwa Jerzego Emila Wielgosza, skupionego jedynie na problematyce wydarzeń, które miały miejsce w Kaszycach.
Prezentowana książka jest kontynuacją wcześniejszego wydawnictwa Jerzego Emila Wielgosza, skupionego jedynie na problematyce wydarzeń, które miały miejsce w Kaszycach.

Rozmowa z autorem książki „Kaszyce 7 marca 1943 r. Rokietnica - Czelatyce 8 III 1943 r. Kidałowice 27 VI 1943 r.”

– Urodziłem się w Kaszycach (gm. Orły). Z lat dziecięcych, w mej pamięci funkcjonuje obraz z nocy 1 lipca 1946 r. kiedy wioska została otoczona żołnierzami NKWD (ubranymi w polskie mundury) i Służby Bezpieczeństwa – wspomina Jerzy Emil Wielgosz, autor książki opisującej tragiczne wydarzenia, jakie zdarzyły się na naszych ziemiach w latach 40-tych ubiegłego wieku.

 

W noc, o której wspomina Jerzy Emil Wielgosz, żołnierze aresztowali kilku mężczyzn, w tym jego ojca. Była to akcja przeprowadzona w poszukiwaniu 12 wozów broni, którą żołnierze ZWZ-AK i BCH zabrali Niemcom.

   Autor przyznaje, że choć z Kaszyc wyjechał jako kilkulatek na Dolny Śląsk, miejsce to i tragiczne wydarzenia z okresu niemieckiej okupacji zawsze były ważne w jego życiu. Doświadczenia te skłoniły autora do pracy mającej na celu odtworzenie prawdy o losach wielu mieszkających na tym terenie ludzi.

   W opracowanej książce przedstawia on wydarzenia związane z mordem zorganizowanym przez jarosławskie Gestapo 7 marca 1943 roku w Kaszycach. Zbierając informacje i materiały dotyczące tych wydarzeń, rozmawiając z żyjącymi świadkami J.E. Wielgosz doszedł do przekonania, że nie da się odpowiednio wyjaśnić tych zdarzeń bez powiązania ich z tym, co stało się w innych pobliskich miejscowościach.

– W Kaszycach, Rokietnicy, Czelatycach zasadniczo mordowała ta sama grupa oprawców. Posługiwali się oni polskim lub ukraińskim językiem, mieli na kartkach nazwiska i adresy osób poszukiwanych. Szli do określonych domów, prowadzeni przez sąsiadów Ukraińców, którzy znali wieś – opowiada autor. W swojej książce najdokładniej jak to się udało przedstawił informacje dotyczące oprawców i ich ofiar. Jak podkreśla jego praca ma na celu dotarcie do prawdy i jednoznaczne wyjaśnienie sprzecznych czasami informacji w sprawie tragicznych wydarzeń.

– Jedyną, faktyczną, zgodną z prawdą liczbą określającą ilość ofiar pacyfikacji w Kaszycach jest 119 zamordowanych osób. W tym: 112 mieszkańców Kaszyc; nauczycielka delegowana do Kaszyc z Łowiec; czterech mieszkańców Dmytrowic; obnośny handlarz z Żurawicy i NN zastrzelony na drodze radymińskiej – podkreśla J. E. Wielgosz dodając, że choć inne opracowania podają często inne liczby nie ma źródłowych podstaw, aby im wierzyć.

– W Kidałowicach organizatorem działania pacyfikacyjnego było jarosławskie gestapo. Specyfiką tego działania pacyfikacyjnego była: mała ilość ofiar - siedem; bezwzględność i brutalność z okropnym biciem ofiar przy prowadzonych przesłuchiwaniach – dodaje autor.

– Nie jestem zawodowym pisarzem, ani historykiem. Ukończyłem książkę z wewnętrznej potrzeby. Był to zew serca i sumienia. Udało mi się po kilku latach pokonywania wielu, najróżniejszych trudności, przeszkód wydać tę książkę, która z mego punktu widzenia jest istotną dla młodego pokolenia – podkreśla. – Zawiera ona wiadomości dotyczące żywej historii przekazywanej przez ostatnich prawdziwych jej świadków. Tragicznych, rzeczywistych obrazów wydarzeń pacyfikacyjnych z okresu niemieckiej okupacji, bez znajomości których nie można budować pokojowego współżycia sąsiedzkiego. Powtórzę tu słowa kardynała Józefa Glempa: „nie można zobaczyć prawdy tam, gdzie panuje ciemność” – zaznacza J. E. Wielgosz. Autor ma nadzieję, że książka, będąca owocem jego wieloletnich starań i poszukiwań, przyczyni się do większej wiedzy na temat opisanych wydarzeń.

   Książka dotycząca wydarzeń z Kaszyc, Rokietnicy, Czelatyc i Kidałowic to blisko 850 stronicowe wydawnictwo, bogate w archiwalne zdjęcia, mapy i relacje świadków, pokazujące tragiczne wydarzenia krok po kroku.

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum