Sąsiad zabił sąsiada?

Autor: BK 22.05.2015 Nr: 20/2015
Jeszcze w poniedziałek na miejscu tragedii trwały policyjne czynności.
Jeszcze w poniedziałek na miejscu tragedii trwały policyjne czynności.
Fot. KPP

Mieszkańcy Czelatyc nie mogą uwierzyć w to, co się stało. – To był taki spokojny człowiek – wspominają zabitego 68-latka. Podobnie mówią o zatrzymanym 78-latku, który miał przyznać się do zabicia młodszego mężczyzny. Przyczyny i okoliczności zbrodni badają śledczy.

Leżące na podłodze w kałuży krwi ciało 68-letniego Tadeusza, znalazł sąsiad. Według relacji mieszkańców, sąsiada o zajściu poinformował 78-latek, który najprawdopodobniej był w domu zamordowanego mężczyzny. Do tragicznych w skutkach wydarzeń doszło w nocy z soboty na niedzielę (z 16 na 17 maja).

   Jak wykazała, przeprowadzona w poniedziałek sekcja zwłok, mężczyzna został kilkunastokrotnie pchnięty nożem. Przyczyną jego śmierci było wykrwawienie.

 

Mieszkańcom Czelatyc ciągle trudno uwierzyć w to, co się wydarzyło.

– To był spokojny człowiek. Całe życie z nikim się nie kłócił, nie sprawiał nikomu problemu – wspominają Tadeusza sąsiedzi. – Praktycznie codziennie go widywaliśmy, jak chodził do sklepu czy robił coś przy domu – dodają. Przyznają, że kiedy dowiedzieli się o jego śmierci i jej okolicznościach, przeżyli szok.

Z niedzielnymi wydarzeniami trudno jest się pogodzić również mieszkającej niedaleko domu Tadeusza, ciotce mężczyzny.

– Rano przyszła córka i powiedziała, że Tadek nie żyje. Ktoś do niej zadzwonił w nocy. Była w domu, widziała go jak leżał na ziemi – opowiada ciotka mężczyzny. – Tadeusz przychodził do nas. To był taki fajny chłop. Cały czas nie mogę uwierzyć, że nie żyje i że ktoś mógł go zabić – dodaje kobieta.

– Nikt nie spodziewał się, takiej tragedii u nas. A tym bardziej, że będzie to dotyczyło tych mężczyzn – zaznaczają mieszkańcy miejscowości.

   Zatrzymanego przez policję 78-latka, większość również uznaje za spokojnego normalnego człowieka. Nieliczni wspominają o jego skłonnościach do agresji, które miały uwydatniać się pod wpływem alkoholu.

 

Alkohol przyczyną kłótni?

To wpływ wysokoprocentowych trunków na zachowanie mężczyzn mógł być przyczyną tragedii według mieszkańcy Czelatyc. Podkreślają, że Tadeusz mieszkał sam, miał emeryturę...

– Zbierali się u niego koledzy, którzy lubili wypić – relacjonują. – Wśród nich był też ten, którego zatrzymała Policja. Dobrze się znali. Ale z tego, co wiemy, wcześniej nie mieli między sobą żadnych zatargów czy konfliktów – dodają.

Jak podaje jarosławska policja, w momencie zatrzymania 78-latek miał ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie.

 

Starszy mężczyzna przyznał się do zabójstwa

W poniedziałek w Prokuraturze Rejonowej w Jarosławiu przesłuchano 78-latka, któremu postawiono zarzut zabójstwa 68-letniego sąsiada. Podczas rozmowy z prokuratorem, zatrzymany mężczyzna przyznał się do winy. Jako powód swojego zachowania podał kłótnię z zamordowanym mężczyzną.

   Prokuratura zwróciła się do jarosławskiego Sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt dla 78-letniego mieszkańca gminy Rokietnica.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum