19 lat aktywności

Autor: md 20.11.2015 Nr: 46/2015
19 lat aktywności

– Dzięki Kołu Gospodyń Wiejskich nie siedzimy ciągle w domu, ale poznajemy nowe miejsca, uczestniczymy w ciekawych wydarzeniach, wymieniamy się doświadczeniami oraz integrujemy z innymi osobami i organizacjami – zapewniają Panie z Cieszacina Wielkiego, z którymi spotkaliśmy się w przeddzień konkursu kulinarnego „Z babcinej spiżarni”, w którym Gospodynie biorą udział już czwarty raz z rzędu. Trzy lata temu zajęły w nim I miejsce.


Pierwsze Koło Gospodyń Wiejskich w Cieszacinie Wielkim powstało w 1960 roku. Jego założycielką była śp. Izabela Diring. Po długiej przerwie kobieca organizacja została reaktywowana w 1996 roku. Pierwszą przewodniczącą KGW została Janina Motyka, która pełniła tę funkcję przez 4 lata. W 2000 roku pałeczkę przejęła Łucja Kasperska.

   Koło Gospodyń Wiejskich w Cieszacinie Wielkim działa nieprzerwanie od 19 lat. Obecnie zrzesza 15 członkiń, w tym 10 prężnie działających.

– Panie są aktywne, kreatywne, zawsze chętne do pracy i gotowe do pomocy – mówi Ł. Kasperska, przewodnicząca KGW. 

   Członkinie KGW od 15 lat organizują w swojej miejscowości dożynki wiejskie. Wspólnie przygotowują wieniec, a następnie w kolorowych strojach ludowych prowadzą korowód dożynkowy. Część artystyczną uświetniają swoimi słynnymi przyśpiewkami, które same układają. Co roku biorą także udział w dożynkach gminnych, gdzie prezentują swój wieniec dożynkowy i przygotowują stół biesiadny z potrawami regionalnymi.

– Serwujemy gołąbki, pieróg z ziemniakami i kaszą gryczaną oraz pieróg z ziemniakami, kapustą i serem, gotowany ser żółty z kminkiem, kapuśniaki, proziaki z białym serem oraz smalec ze skwarkami – wymieniają Członkinie. Zawsze chwalone są także nasze wypieki – dodają.

   Panie biorą również udział w takich imprezach jak „Turniej Wsi”, „Święto Ziemniaka”, „Biesiada nad Wyczawą” czy „Pruchnickie Sochaczki”. Tradycją KGW jest także organizacja Dnia Babci i Dziadka dla seniorów z Cieszacina Wielkiego. Ponadto Panie uczestniczą w licznych prezentacjach potraw kulinarnych, konkursach, jarmarkach czy pokazach sztuki rękodzieła ludowego.

– Swoje produkty prezentowałyśmy nawet w Kielcach. Były to haftowane koszyczki, kwiaty wielkanocne i babeczki – wymienia Ł. Kasperska.

   Członkinie KGW brały udział w licznych kursach m.in. gotowania, pieczenia, dekoracji stołów i decoupage, czyli zdobienia przedmiotów kawałkami serwetek lub specjalnego papieru.

   Panie mogą pochwalić się również zdolnościami aktorskimi. Ich „Cieszackie Ranczo” cieszy się niesłabnącą popularnością wśród mieszkańców wsi.

– Scenariusz zawsze nawiązuje do naszej lokalnej rzeczywistości. Jak podczas imprezy nie ma występu, to mieszkańcy są bardzo rozczarowani – opowiada jedna z Gospodyń.

   Dochód z organizowanych imprez KGW przeznacza m.in. na zakup gier i sprzętu sportowego do wiejskiej świetlicy, z których korzystają dzieci i młodzież.

– Zawsze, gdy zachodziła taka potrzeba, wspierałyśmy nasze miejscowe organizacje. Współpracujemy z Lokalną Grupą Działania „Z tradycją w nowoczesność”, Radą Sołecką i Sołtysem, Ochotniczą Strażą Pożarną, Biblioteką, Radą Parafialną, Oazą oraz młodzieżą szkolną. Jesteśmy otwarte na wszystkich – poskreśla Ł. Kasperska.

   We własnym gronie Gospodynie spotykają się podczas Dnia Kobiet, Andrzejek oraz wycieczek. Odwiedziły już Góry Świętokrzyskie, Zakopane, Kazimierz i Licheń.

   Chlubą Pań jest komplet piętnastu strojów ludowych z ręcznie wyszywanymi gorsetami. Stroje są kompletne, składają się ze spódnic, gorsetów, białych bluzek, obuwia i korali.

Dorobek KGW jest spory. Nie sposób wszystkiego wymienić. Uczestniczyłyśmy w różnych imprezach, konkursach, wystawach i pokazach, czego dowodem jest nasza kronika, liczne dyplomy, nagrody, wyróżnienia i podziękowania – podsumowuje Przewodnicząca.

Komentarze
Popularne
Najnowsze na Forum