Po pierwsze integracja, po drugie aktywizacja

Autor: md 04.03.2016 Nr: 9/2016
Po pierwsze integracja, po drugie aktywizacja

Tym razem udaliśmy się do Wietlina Trzeciego, gdzie spotkaliśmy się z miejscowym Kołem Gospodyń Wiejskich. Panie opowiedziały nam o tym, jak od niespełna roku integrują lokalną społeczność oraz aktywizują mieszkańców wsi.


Kiedy startowałam w wyborach na sołtysa Wietlina Trzeciego, dowiedziałam się, że mieszkanki chcą, aby we wsi powstało Koło Gospodyń Wiejskich. Zawiązanie kobiecej organizacji było jednym z punktów mojego programu wyborczego. Ponieważ na wiosnę ub.r. oddano do użytku świetlicę wiejską, były ku temu świetne warunki – mówiła Teresa Gajos, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich, która jednocześnie sprawuje funkcję sołtysa Wietlina Trzeciego. – Na przełomie marca i kwietnia ub.r. wywiesiłam ogłoszenie i kobiety zainteresowane założeniem Koła Gospodyń Wiejskich przyszły na spotkanie organizacyjne, podczas którego wybrałyśmy zarząd – dodała Przewodnicząca.

   W chwili obecnej Koło Gospodyń Wiejskich skupia 14 aktywnych Członkiń oraz kilka kobiet, które sporadycznie włączają się w działalność organizacji.

   Pierwszą imprezą, którą zorganizowały jako Koło Gospodyń Wiejskich był Dzień Dziecka. Panie znalazły lokalnego przedsiębiorcę, który zasponsorował poczęstunek dla dzieci, one zaś zorganizowały zabawy i zakupiły prezenty. Kolejną imprezą było spotkanie integracyjne z podopiecznymi tutejszego Domu Pomocy Społecznej. Łącznie z opiekunami przyszło blisko 40 osób. We wspólnej zabawie wzięły udział także rodziny Członkiń. Panie nie zapomniały również o Mikołajkach, zabawie sylwestrowej oraz Dniu Seniora. Na tę ostatnią imprezę zaprosiły także najstarszych mieszkańców Wietlina Pierwszego. 

   Ponadto Gospodynie z Wietlina Trzeciego bardzo chętnie wyjeżdżają na imprezy organizowane na terenie gminy oraz powiatu. W sierpniu uczestniczyły w dożynkach Gminy Laszki, które zostały zorganizowane w Bobrówce.

Przygotowałyśmy piękny wieniec, wesoły program artystyczny oraz bogato zastawiony stół biesiadny z regionalnymi potrawami – mówiła Przewodnicząca. – W trakcie Święta Plonów serwowałyśmy m.in. bigos, karkówkę w słodkiej kapuście, pierogi z kaszą gryczaną i kapustą, barszcz, kaszaki, paszteciki czy proziaki. Na naszym stole nie zabrakło także drożdżówek, ciast oraz nalewek – wymieniały Gospodynie. – Nasze stoisko było oblegane. Sprzedałyśmy łącznie 741 porcji – podkreślała Przewodnicząca.

   Od początku funkcjonowania Panie integrują się także z członkiniami Kół Gospodyń Wiejskich z sąsiednich miejscowości.

Zostałyśmy wywołane, żeby wkupić się w poczet Kół Gospodyń Wiejskich. Pod koniec listopada przygotowałyśmy imprezę integracyjną dla wszystkich organizacji z terenu Gminy Laszki. Na nasze zaproszenie odpowiedziało także Koło Gospodyń Wiejskich z Łazów. Co prawda wieś nie leży na terenie Gminy Laszki, ale Łazy i Wietlin Trzeci należą do jednej parafii – mówiła T. Gajos.

   Gospodynie wzięły też udział w Zjeździe Integracyjnym Kół Gospodyń Wiejskich połączonym z konkursem kulinarnym „Z babcinej spiżarni”, gdzie zdobyły wyróżnienie za paprykę faszerowaną kapustą. Uczestniczyły również w uroczystości zorganizowanej z okazji 60-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Wietlinie, obchodach jubileuszu 150-lecia działalności Kół Gospodyń Wiejskich w Polsce oraz spotkaniu opłatkowym w Bobrówce, a także w koncercie Kolęd i Pastorałek w kościele parafialnym w Laszkach.

   Pomimo krótkiego okresu działalności, dorobek Koła Gospodyń Wiejskich jest naprawdę spory, czego dowodem jest bogata kronika prowadzona przez Alicję Brzozę, która jest jedną z najbardziej uzdolnionych artystycznie Członkiń. To ona wiła wieniec dożynkowy oraz przygotowała postacie baby i chłopa ze słomy na Święto Plonów.

   Nie pominęliśmy także pytania o plany na najbliższą przyszłość. Jak się okazało, Panie mają jasno sprecyzowane marzenia. Chciałyby wyposażyć kuchnię, wybudować plac zabaw dla dzieci obok świetlicy wiejskiej oraz zakupić jednakowe stroje.

Cały czas podpatrujemy, zbieramy doświadczenie i wyciągamy wnioski – mówiła T. Gajos. – Cieszy mnie to, że w działalność Koła Gospodyń Wiejskich włączają się nasze córki. W młodych kobietach jest przyszłość. To one będą kontynuowały naszą działalność – podsumowała Przewodnicząca.

  Jak wspomniały Panie, na początku działalności niektórzy mieszkańcy wsi byli nastawieni sceptycznie do nowo powstałej organizacji. Obecnie są niesamowicie zadowoleni i licznie uczęszczają na imprezy organizowane przez Koła Gospodyń Wiejskich.

Komentarze
Popularne