Nazwiska zamiast numerów. Na cmentarzu stanęły macewy

Autor: 02.12.2016 Nr: 48/2016
Podczas niedzielnych uroczystości w Jagielle Niechciałkach odsłonięto dwie macewy, upamiętniające Żydów pomordowanych w Gniewczynie i Kańczudze. Fot. UG
Podczas niedzielnych uroczystości w Jagielle Niechciałkach odsłonięto dwie macewy, upamiętniające Żydów pomordowanych w Gniewczynie i Kańczudze. Fot. UG

W niedzielę, 20 listopada, na Cmentarzu Wojennym Ofiar Hitleryzmu w Jagielle Niechciałkach miało miejsce uroczyste odsłonięcie tablic (macew), upamiętniających spoczywające na cmentarzu żydowskie ofiary II Wojny Światowej, legitymujące się do tej pory jednie numerami. Uczestnicy złożyli pod tablicami kwiaty oraz symboliczne kamienie.

Dwa postawione pomniki, to efekt podjętych działań, aby zamiast tabliczek z numerami protokołów ekshumacyjnych, pojawiły się nazwiska zamordowanych w Gniewczynie Łańcuckiej i Kańczudze w latach 1942-1945 i pochowanych na leśnym cmentarzu Żydów. Pomniki zaprojektowali Ada Biedka i Łukasz Biedka. Na blokach z granitu wyryto nazwiska i wiek ofiar. Te udało się poznać dzięki prowadzonym w ostatnich latach badaniom historycznym.

   Zbiórkę funduszy na postawienie macew zorganizowało Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów, część funduszy pochodzi od prywatnych ofiarodawców, część dzięki wsparciu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny.

   Prezes Stowarzyszenia Centrum Badań nad Zagładą Żydów Jakub Petelewicz mówi, że tablice stanowią dopełnienie moralnego zobowiązania wobec tych, których pamięć pogrzebano wraz z doczesnymi szczątkami w zbiorowych mogiłach. Na macewach upamiętniono zamordowanych w czasie antysemickich zajść w Kańczudze: Izraela Ejziga, Chany Krieger i jej nienarodzonego dziecka, Simy Kriegera, Dawida Kriegera, Pinii Krieger, Jankiela Kriegera, Fejwela Jakubesa, Dory Bergman, Mindli Saltzman, Bernarda (Berka) Zwanzigera, Izydora (Azriego) Reitzfelda, Debory Risman oraz 72 nieznanych z imienia i nazwiska osób, a także zamordowanych w Gniewczynie: Lejby Trynczera i jego żony Szeindli, ich synów Lejby i Lejzora, Symchy Adlera i jego żony Gitli oraz ich nienarodzonego sześciomiesięcznego dziecka, synów Szymona Józefa, Nuchema i Arona oraz dwóch nieznanych osób.

   W dniu odsłonięcia macew, na cmentarzu modlono się w intencji pomordowanych. W uroczystości udział wzięli m.in.: rabin Yehoshua Ellis wraz z przedstawicielami rodzin i stowarzyszeń żydowskich, wójt gm. Tryńcza Ryszard Jędruch, burmistrz Kańczugi Jacek Sołek oraz lokalna społeczność.

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane