„Szlachetne Paczki” trafiły do potrzebujących

Autor: md 22.12.2016 Nr: 51/2016
Jarosławscy wolontariusze „Szlachetnej Paczki” w magazynie z prezentami, na który przez chwilę zmieniła się jedna z sal Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Jana Pawła II w Jarosławiu.
Jarosławscy wolontariusze „Szlachetnej Paczki” w magazynie z prezentami, na który przez chwilę zmieniła się jedna z sal Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Jana Pawła II w Jarosławiu.

Wolontariusze „Szlachetnej Paczki” wraz z niektórymi darczyńcami i towarzyszącymi im kierowcami rozwieźli już przedświąteczne dary do rodzin z Jarosławia, Radymna i okolic. Prezenty od osób prywatnych, szkół, urzędów, instytucji, stowarzyszeń oraz firm, trafiły do 52 domów – głównie rodzin wielodzietnych, samotnych rodziców, ciężko chorych lub niepełnosprawnych dzieci lub dorosłych, osób w podeszłym wieku oraz tych dotkniętych zdarzeniem losowym. Nikt ze zgłoszonych do akcji nie został bez pomocy.

Podarunki przygotowane według potrzeb mieszkańców powiatu jarosławskiego zostały dostarczone do adresatów – podobnie jak w większości polskich miast – w sobotę, 10 grudnia. Obdarowanych zostało 35 rodzin lub osób samotnych z Jarosławia i okolic oraz 17 z Radymna i położonych wokół wsi.

  Jak zapewniają Jacek Sołotwij, lider rejonu Jarosław i okolice oraz Robert Mielnicki, lider rejonu Radymno i okolice, przekazaniu darów towarzyszyło wiele emocji – zaskoczenie, radość oraz łzy wzruszenia.

   Sukces „Szlachetnej Paczki” nie byłby możliwy gdyby nie ofiarność koordynatorów i wolontariuszy; zaangażowanie kierowców, którzy z poświeceniem rozwozili lżejsze i cięższe paczki oraz wsparcie darczyńców, którzy tak hojnie obdarowali 52 – potrzebujące pomocy materialnej i wsparcia duchowego – rodziny i osoby samotne.

   Dzięki „Szlachetnej Paczce” zyskali nie tylko obdarowani, ale przede wszystkim niosący pomoc. To właśnie oni na własnej skórze przekonali się, że to nie otrzymywanie prezentów, ale ich dawanie, naprawdę uszczęśliwia.

 

Komentarze
Popularne