Czy to relikty kościoła św. Katarzyny?

Autor: 17.02.2017 Nr: 7/2017
– Badania georadarem wyraźnie wskazały, że pod ziemią na Małym Rynku są jakieś relikty, ale żeby zobaczyć, co dokładnie, musimy wykonać badania archeologiczne – mówi burmistrz Przeworska Leszek Kisiel.
– Badania georadarem wyraźnie wskazały, że pod ziemią na Małym Rynku są jakieś relikty, ale żeby zobaczyć, co dokładnie, musimy wykonać badania archeologiczne – mówi burmistrz Przeworska Leszek Kisiel.

Przeworsk po pierwszym etapie rewitalizacji rynku w 2013 r. cieszy się pięknym, odnowionym ratuszem z wieżą widokową i galerią wystawienniczą. Przygotowania do kolejnego etapu cały czas są w toku. Po przeprowadzonych w ubiegłym roku badaniach na Małym Rynku, już nikt nie ma wątpliwości, że ziemia w tym miejscu kryje relikty przeszłości. Jakie dokładnie, pokażą zaplanowane na bieżący rok prace archeologiczne, których efekty będą miały znaczący wpływ na kształt późniejszej koncepcji rewitalizacji płyty Rynku.

Gmina Miejska Przeworsk, aby prawidłowo przygotować się do procesu rewitalizacji centrum zabytkowego miasta, czyli rynku i okolic, wystąpiła do Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wytyczne do prac przygotowawczych. Instrukcje wskazywały m.in. na potrzebę nieinwazyjnego przebadania Małego Rynku.

Z tego badania mieliśmy się dowiedzieć czy na Placu Adama Mickiewicza znajdują się relikty najstarszego kościoła św. Katarzyny, którego data pochodzi sprzed 1375 r. – wyjaśnia burmistrz Miasta Przeworska Leszek Kisiel. – Była to pierwsza przeworska parafia i pierwsza siedziba Bożogrobców w Przeworsku. Jeśli miałyby być tutaj relikty, to należało ustalić gdzie, ponieważ nie była znana dokładna lokalizacja tego kościoła

   Geofizyczne badania georadarowe podłoża placu Adama Mickiewicza w Przeworsku zlecono Zakładowi Badań Nieniszczących z Krakowa. Specjaliści pod kierownictwem dr inż. Wiesława Nawrockiego wykonywali badania kilkakrotnie i odnaleźli fragmenty równoległych do siebie murów. Widać też fragmenty dawnej zabudowy, być może zakrystii, która na podstawie opisów miała być właśnie murowana.

Dopiero po tych badaniach będę mógł wystąpić do Konserwatora Zabytków o zgodę na odkrywki archeologiczne, po to, aby zobaczyć, czy to są rzeczywiście relikty fundamentów kościoła, a jeśli są, to czy da się je jakoś odsłonić i pokazać turystom. Być może są tutaj jeszcze jakieś krypty albo podziemia – tłumaczy L. Kisiel.

   Specjaliści wykonali też badania wskazanych miejsc na płycie Rynku, gdzie mogłyby znajdować się relikty starej studni miejskiej. I rzeczywiście, znaleziono jakiś obiekt, który może okazać się dawną studnią.

 

Świątynie w opisach biskupa Sierakowskiego

Burmistrz przygotowując się do rewitalizacji płyty Rynku, za wstawiennictwem abp Józefa Michalika, dotarł do oryginału sprawozdania biskupa przemyskiego Wacława Sierakowskiego z 1744 roku, który to wizytował parafie przeworskie i opisał istniejące wówczas w Przeworsku kościoły. Pierwszy, to tzw. Kościółek św. Katarzyny w mieście. Oto fragment opisu tej świątyni przez biskupa, na 50 lat przed jej rozebraniem: „Kościół murowany, wewnątrz wytynkowany, świeżo wybielony, niekonsekrowany, gontem cały pokryty, z wierzchu kopuła drewniana na której dzwonków dwa. Podniebnie w pierwszym chórze z tarcic malowane. W drugim także chórze z tarcic, niemalowane, wszędy całe. Wszedłszy do kościoła, ołtarz wielki strukturą staroświecką wystawiony, czarno malowany, miejscami wyzłocony, rzeźba wszystka wyzłocona. W środku ołtarza obraz okazały św. Katarzyny. Po bokach ołtarza z obydwu stron słupów dwa posrebrzanych, osób dwie, z jednej strony św. Apolonii, z drugiej św. Barbary wyzłocone. Na wierzchu ołtarza aniołków trzech, jeden w środku cały wyzłocony, dwóch po bokach tylko ze skrzydełkami wyzłoconemi. Niżej na murze aniołków dwóch, drewnianych, tylko pomalowanych”. Biskup opisuje również oparkaniony cmentarz z bramą, znajdujący się wokół kościoła.

   Kolejny obiekt, to drewniany Kościółek Panny Marii na Gościńcu Łańcuckim pod Przeworskiem, który znajdował się na tyłach budynku oberży przy ul. Krakowskiej. Dojazd do niego odbywał się od dzisiejszej ul. Ogrodowej. Jego lokalizację L. Kisiel odczytał z austriackiej mapy „Królestwa Galicji i Lodomerii”, tzw. mapy Miega, z końca XVIII w., wykonanej na zlecenie Franciszka Józefa do celów wojskowych, a opublikowanej zaledwie dwa lata temu.

   Kolejny, to kościółek Świętego Ducha w Przeworsku, wybudowany przez Bożogrobców prowadzących szpital – w miejscu obecnej siedziby ss. Szarytek. Jak wiadomo, kościół św. Katarzyny (podobnie jak ten na Przedmieściu) został rozebrany przez Austriaków w 1793 r. Zachowała się z niego zabytkowa chrzcielnica z 1400 roku, obecnie znajdująca się w przeworskiej bazylice.

 

To dopiero wstęp do dalszych prac

Badania georadarem pokazały, że pod ziemią na Małym Rynku są jakieś relikty, ale żeby zobaczyć, co dokładnie, należy wykonać badania archeologiczne. Gmina Miejska przymierza się do nich w tym roku.

Nie możemy się posunąć dalej, nie wiedząc, co tam jest. Miejmy na uwadze, że znajduje się tutaj również cmentarz, choć nie wiemy dokładnie, czy na całym terenie czy tylko w obrębie kościoła przy tzw. przymurzu – dodaje Burmistrz.

   Bez wykonania badań w średniowiecznym mieście, nie wiedząc, co jest pod powierzchnią ziemi, nie można posuwać się dalej, by nie narażać się na koszty. Dopiero taki wstęp pozwoli na opracowanie koncepcji rewitalizacji i wtedy będzie można całość społecznie skonsultować.

   Rewitalizacja obejmie Mały Rynek, główną płytę i dojazdowe uliczki. Te ostatnie już teraz Gmina Miejska chce zmodernizować w ramach kontraktu wojewódzkiego. Koszt rewitalizacji może sięgnąć ponad 15 mln zł. Najbliższe dwa lata Burmistrz wykorzysta na to, aby już przygotować koncepcje do konsultacji społecznych i zlecić jej opracowania.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum