W nowym domu

Autor: md 17.02.2017 Nr: 7/2017
W budynku znajduje się 6 pomieszczeń przeznaczonych do nauki, wypoczynku oraz rekreacji.
W budynku znajduje się 6 pomieszczeń przeznaczonych do nauki, wypoczynku oraz rekreacji.

28 wychowanków Domu Dziecka w Jarosławiu ponad dwa tygodnie temu przeprowadziło się do radymniańskiego Domu pod Lipami – miejsca, które daje im poczucie indywidualności, prywatności oraz swobody, czyli tego wszystkiego, czego im dotąd tak bardzo brakowało.

O obiekcie i planowanej przeprowadzce pisaliśmy miesiąc temu (numer 3/2017 GJ). Dzieci, młodzież i ich wychowawcy przeprowadzili się do nowego domu we wtorek, 31 stycznia.

   Jak przyznaje Małgorzata Foryś – dyrektor Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Radymnie (dotąd dyrektor Domu Dziecka w Jarosławiu), warunki, które panowały w budynku przy ul. Poniatowskiego w Jarosławiu, są skrajnie różne od tych, które wychowankowie i ich wychowawcy zastali w nowej siedzibie, przy ul. Mickiewicza w Radymnie – rzecz jasna na korzyść domu, w którym teraz przyszło im mieszkać.

Dotychczasowy budynek był za mały. Dzieci mieszkały w kilkuosobowych pokojach ulokowanych przy ruchliwej ulicy, którą non stop jeździły samochody, także w nocy. Z jednej łazienki korzystało 6 – 7 wychowanków. Mieliśmy do dyspozycji dwie małe świetlice – opowiada nasza rozmówczyni. – Tutaj jest ustronnie i zacisznie. Dzieci mieszkają w jedno- i dwuosobowych pokojach z łazienką. Jak z nimi rozmawiam to mówią, że są zszokowane, jak jest tu w nocy ciemno i cicho. Nie były przyzwyczajone do spania w takich warunkach. Ponadto mamy 6 pomieszczeń przeznaczonych do nauki, wypoczynku oraz rekreacji. W budynku znajdują się dwa aneksy kuchenne, gdzie dzieci i młodzież samodzielnie przygotowują sobie śniadania i kolacje. Kucharka gotuje jedynie obiady – mówi. – Funkcjonowaliśmy dobrze na miarę tamtych realiów, ale tutaj nasi wychowankowie mają więcej spokoju i intymności – reasumuje.

   Wszystkich najbardziej cieszy podwórko, na którym jest wydzielone miejsce na plac zabaw, siłownię pod chmurką, boisko do piłki nożnej i koszykówki oraz miejsce na grilla bądź ognisko. Są też drzewa oraz nowo posadzone krzewy i kwiaty, które już za kilka miesięcy będą zdobić ogród.

   Dzieci i młodzież powoli poznają swój nowy dom i przyzwyczajają się do życia w odmiennych warunkach. Część z nich zmieniła nie tylko miejsce zamieszkania, ale także szkołę. Troje dzieci uczęszcza do miejscowej podstawówki, zaś czworo do gimnazjum. Pozostali wychowankowie kontynuują naukę w jarosławskich placówkach.

   Powoli wtapiają się w radymniańskie środowisko. Chcą poznać historię miasta oraz jego mieszkańców, od których odebrali już pierwsze gesty sympatii.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane