Nadzieja dla chorych i cierpiących

Autor: md 21.04.2017 Nr: 16/2017
Budynek, w którym będzie mieścić się Hospicjum im. św. Jana Pawła II przy ul. Sanowej 11 w Jarosławiu, jest już gotowy.
Budynek, w którym będzie mieścić się Hospicjum im. św. Jana Pawła II przy ul. Sanowej 11 w Jarosławiu, jest już gotowy.

29 i 30 kwietnia na terenie naszego miasta i okolic, po raz pierwszy w historii, zostanie przeprowadzona akcja „Pola Nadziei”. Jej celem jest pozyskanie funduszy na potrzeby hospicjum powstającego przy ul. Sanowej 11 oraz edukowanie i uwrażliwianie dzieci, młodzieży i dorosłych na los terminalnie chorych ludzi.

Jarosławskie „Pola Nadziei” to przyłączenie się do międzynarodowej akcji, którą wymyślono w 1948 roku w Edynburgu w Szkocji. Do Polski przywędrowała w 1998 roku, czyli po 50 latach i jako pierwsi zorganizowali ją wolontariusze Hospicjum św. Łazarza w Krakowie. W tej chwili uczestniczy w niej ponad 40 miast, kontynuując i rozwijając ideę, jaką jest z jednej strony pozyskiwanie środków finansowych na potrzeby powstawania i bieżącego funkcjonowania hospicjów, zaś z drugiej przypominanie społeczeństwu o ludziach cierpiących, oczekujących pomocy i opieki w ostatnim okresie życia – tłumaczy ks. prał. Andrzej Surowiec, archiprezbiter jarosławski, który jest głównym koordynatorem jarosławskich „Pól Nadziei”.

   Uliczna zbiórka pieniędzy, która zostanie zorganizowana na terenie naszego miasta i okolic już 29 i 30 kwietnia, ma pomóc w uruchomieniu Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Jarosławiu.

Rozbudowa Domu Ulgi w Cierpieniu im. św. Jana Pawła II w Jarosławiu rozpoczęła się dwa lata temu – w Roku Miłosierdzia. Część budynku z przeznaczeniem na hospicjum jest już ukończona. Jak zwykle wkład w jego budowę miało wielu darczyńców. Obecnie wymaga jeszcze wyposażenia m.in. w specjalistyczny sprzęt medyczny, od czego uzależnione jest jego uruchomienie. W dalszej kolejności trzeba będzie zakupić i zainstalować windę i wyposażać kolejne sale dla chorych – informuje ks. dr Franciszek Rząsa, który jest inicjatorem powstania hospicjum, jak również działających już przy ul. Sanowej 11 dwóch placówek charytatywnych, jak schronisko dla bezdomnych mężczyzn i zakład opiekuńczo-leczniczy dla nieuleczalnie chorych.

   Hospicjum będzie służyło pacjentom z trzech powiatów: jarosławskiego, przeworskiego oraz lubaczowskiego. Dotąd, ze względu na brak na naszym terenie hospicjum stacjonarnego, najbliżsi terminalnie chorych osób musieli umieszczać członków swoich rodzin w tego typu placówkach funkcjonujących w Przemyślu, Rzeszowie czy Górnie k. Rzeszowa. W Hospicjum im. Jana Pawła II w Jarosławiu docelowo pomoc medyczną i wsparcie znajdzie 30 osób, z czego 12 będzie mogło liczyć na przyjęcie już za kilka miesięcy. Będą tu przyjmowani pacjenci z chorobami nowotworowymi i niektórymi innymi schorzeniami.

Będzie to szczególne miejsce, gdyż przebywać tu będą osoby w najcięższym i najtrudniejszym etapie choroby, w związku z tym musi ono poruszać serca lokalnej społeczności – podkreśla ks. prał. A. Surowiec, ku zaskoczeniu którego idea jarosławskich „Pól Nadziei” spotkała się z ogromnym odzewem ze strony lokalnej społeczności. Do akcji przyłączyły się wszystkie jarosławskie szkoły, łącznie z uczelnią.

   Udział w akcji jest bardzo prosty. Jesienią na całym świecie przed szkołami, szpitalami, urzędami, w parkach, na skwerach oraz przy prywatnych domach sadzone są cebulki żonkili, które na wiosnę rozkwitając, tworzą żółte pola. Wówczas na ulice wychodzą wolontariusze, którzy kwestują na rzecz hospicjów. Za przekazany datek ofiarodawca otrzymuje przygotowany przez dzieci i młodzież sztuczny kwiat.

   Ponieważ w naszym mieście i okolicach „Pola Nadziei” organizowane są po raz pierwszy, akcja polega na własnoręcznym zrobieniu z bibuły lub krepiny jak największej ilości żonkili.

   Dlaczego właśnie żonkili, a nie innych wiosennych kwiatów – krokusów, tulipanów, czy hiacyntów? Powód jest bardzo prosty. Już od czasów starożytnych żonkil jest symbolem nadziei i pomocy poprzez dawanie nadziei. Poza tym, w tradycji chrześcijańskiej, według „Słownika Symboli” Władysława Kopalińskiego, żonkil symbolizuje triumf poświęcenia nad egoizmem, miłości nad śmiercią, miłości niebiańskiej nad ziemską. Kwiat poprzez swoją subtelność, barwę i zapach uświadamia nam wyższe cele istnienia, symbolizując kruchość i ulotność życia, przemijanie – stałą metamorfozę.

   W naszym mieście i okolicach zbiórka uliczna zostanie przeprowadzona 29 i 30 kwietnia. Pierwszego dnia kwestujących wolontariuszy można będzie spotkać w pobliżu marketów, zaś drugiego przed kościołami.

Myślę, że jest to jedna z bardziej pożytecznych akcji, w którą warto się włączyć. Jednocześnie trzeba pamiętać, że nie chodzi tylko o to, aby wesprzeć hospicjum, kiedy powstaje, ale że będzie ono potrzebowało wsparcia przez następne lata funkcjonowania – zwraca uwagę ks. prał. A. Surowiec, który ma nadzieję, że akcja dobrze przyjmie się wśród lokalnej społeczności i będzie rozwijać się w przyszłości.

   Niezależnie od prowadzonej akcji, Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Jarosławiu można wesprzeć przekazując 1 % swojego podatku (KRS: 0000065901), przelewając datek na konto bankowe (numer konta: 11 9096 0004 2001 0013 6611 0001) lub też przekazując ofiarę bezpośrednio do Domu Ulgi w Cierpieniu im. Jana Pawła II przy ul. Sanowej 11.

   Poza środkami finansowymi przeznaczonymi na uruchomienie i codzienne funkcjonowanie hospicjum, potrzebne jest także zaangażowanie mieszkańców – wolontariuszy, którzy będą opiekować się nieuleczalnie chorymi oraz rodzinami w żałobie. Znalazło się już około 30 osób, głównie w średnim wieku, które chcą odwiedzać pacjentów i towarzyszyć im w tym bardzo trudnym, bo ostatnim etapie życia. Będą oni także propagowali wśród lokalnej społeczności postawy altruistyczne i otwartość na drugiego, zwłaszcza cierpiącego człowieka. Wszyscy chętni, którzy chcieliby w przyszłości zaangażować się w pomoc chorym, będą mile widziani.

 

Komentarze
Popularne