Nie marnuj jedzenia, podziel się

Autor: ek 21.04.2017 Nr: 16/2017
Schronienie przy parafii Najświętszej Maryi Panny w Jarosławiu znalazł Mirosław, który pomaga w codziennych obowiązkach, a także wydaje posiłki dla potrzebujących, w funkcjonującej tam jadłodajni.
Schronienie przy parafii Najświętszej Maryi Panny w Jarosławiu znalazł Mirosław, który pomaga w codziennych obowiązkach, a także wydaje posiłki dla potrzebujących, w funkcjonującej tam jadłodajni.

Na terenie Jarosławia nie funkcjonują żadne oficjalne punkty odbioru żywności, gdzie można by przekazać produkty nadające się jeszcze do spożycia. Niemniej jednak, okazuje się, że są instytucje, które chętnie taką pomoc przyjmą.

Wszyscy dobrze wiemy, jak wyglądają śmietniki po świętach. Nie dość, że z rozerwanych worków wystają resztki pokrojonej wędliny, to na wielu z nich znaleźć można również reklamówki pełne czerstwego chleba, na co niejednokrotnie zwracają uwagę pracownicy PGKiM. Często również bywa tak, że w domu zalega nadmiar przygotowanego jedzenia, jak również zakupionych produktów spożywczych. Taka sytuacja ma zazwyczaj miejsce w okresie poświątecznym lub przy okazji różnego typu imprez okolicznościowych. Wielu z nas nieracjonalnie podchodzi do zakupów świątecznych, czego efektem jest zarówno pełna lodówka, jak i zalegające w szafkach produkty spożywcze, których termin przydatności do spożycia wkrótce ma się skończyć, przez co duże ilości jedzenia są marnotrawione. Dlatego też warto zastanowić się, co w takiej sytuacji można uczynić, by chociaż w znacznym stopniu zminimalizować skalę tego zjawiska.

   Faktem jest, że wszystkim głodującym na świecie nie jesteśmy w stanie pomóc, ale na pewno możemy okazać taką pomoc biedniejszym w naszej okolicy. Jak się okazuje na terenie Jarosławia nie ma na oficjalnych punktów odbioru żywności, którą można by tam przekazać. Jednak z praktyki wynika, że są instytucje, które chętnie taką pomoc przyjmą.

– Śmiało można coś przynieść. Jeśli tylko ktoś poczuję chęć podzielenia się, to za wszystko będziemy wdzięczni. Niezależnie od tego czy to będzie jakiś placek, czy wędlina, na pewno wszystko zostanie wykorzystane – mówi ks. Krzysztof Szczygielski, który przy parafii Najświętszej Maryi Panny w Jarosławiu prowadzi miejscową jadłodajnię.

– Dużą pomoc stanowiłyby dla nas również produkty rolne, jak np. ziemniaki – dodaje.

   Pomoc żywnościową, jak również i materialną, a także artykuły spożywcze o ważnym terminie przydatności do spożycia (również takie, których termin przydatności do spożycia w przeciągu najbliższych dni ma się zakończyć) przyjmują również takie placówki jak Schronisko dla Bezdomnych Kobiet przy ul. Jasnej 4 (tel. 16 621-35-76) oraz Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Sanowej 11 (tel. 16 621-44-76). Jak informują pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn mieszkańcy często przywożą jedzenie, które pozostaje np. po organizowanych imprezach. W miejscu tym chętnie przyjmowana jest również odzież męska, ubrania czy buty, gdyż w na terenie placówki działa również łaźnia wraz z Punktem Wydawania Odzieży. Podobnie wygląda sytuacja w Schronisku dla Bezdomnych Kobiet. Tam również jego mieszkańcy spotykają się z pozytywnym odzewem ze strony społeczeństwa i mogą liczyć na okazałą pomoc, za którą są bardzo wdzięczni. Niejednokrotnie bywa tak, że mieszkańcy przekazują nie tylko jedzenie, ale także przedmioty codziennego użytku, jak np. stare meble, które są przekazywane najbiedniejszym. Wartym podkreślenia, jest również fakt, że w takich miejscach nikt nie zostaje odprawiony z „kwitkiem”, każdy, kto zgłosi się po coś ciepłego do jedzenia, zawsze taką pomoc otrzyma.

Komentarze
Popularne