Jeszcze raz o CIS

Autor: bk 05.05.2017 Nr: 18/2017
– Wśród nas jest wiele osób zaangażowanych i zadowolonych z pracy w CIS. Oczywiście, że zdarzają się osoby niezadowolone, jednak najczęściej wynika to z trudności do zintegrowania się z grupą – mówią uczestnicy programów socjalnych CIS pracujący w szwalni
– Wśród nas jest wiele osób zaangażowanych i zadowolonych z pracy w CIS. Oczywiście, że zdarzają się osoby niezadowolone, jednak najczęściej wynika to z trudności do zintegrowania się z grupą – mówią uczestnicy programów socjalnych CIS pracujący w szwalni

Pracownicy i uczestnicy programów socjalnych Centrum Integracji Społecznej „Pawłowe Sioło” w Pawłosiowie stają w obronie placówki. Podkreślają, że dzięki CIS nabywają nowych umiejętności i mają szanse na prace.

– Są tu osoby, które chcą pracować, angażują się w to, co robią i zależy im na jak najlepszej kondycji Centrum – podkreślają uczestnicy programów socjalnych CIS, którzy pracują w siedzibie Centrum. Przyznają, że zdarzają się osoby, które narzekają, jednak ich zdaniem są to jednostki, a ich niezadowolenie wynika z tego, że wcześniej nigdzie nie pracowały lub nie potrafiły się zintegrować z resztą załogi.

– Mamy pracę i comiesięczną wypłatę. Nabywamy nowe umiejętności i możemy liczyć na kierownictwo i instruktorów – mówią uczestnicy, podkreślając, że w CIS nie jest tak źle, jak się o tym mówi na zewnątrz.

Nie jest tutaj tak źle. My jesteśmy zadowolone. Nie ma tutaj zbyt dużego rygoru, Jest dyscyplina, ale jest też zrozumienie drugiego człowieka. Nie mamy sztywnych norm, jakie musimy codziennie wypełnić. Oczywiście staramy się i dbamy o to, aby każde zamówienie zostało wykonane na czas, jednak nie ma tu miejsca na presję czy nastawienie jedynie na wydajność produkcji – dodają, podkreślając, że zależy im na pracy i na tym, aby CIS realizował zamówienia na odpowiednim poziomie i mógł dobrze funkcjonować.

– Wszystko zależy od tego, jaka jest grupa. Zawsze się trafi ktoś niezadowolony, kto będzie narzekał. Ale większość osób bardzo ceni sobie pracę i możliwości zdobycia nowych umiejętności, jaką daje CIS. Mam zamówienia z całej Polski, nasi klienci są zadowoleni. To daje nam satysfakcję i motywację do dalszej pracy – podkreślają.

   Powyższe wypowiedzi uczestników programów CIS są niejako efektem niepochlebnych opinii dotyczących Centrum i sygnałów, które mówią o problemach w jego funkcjonowaniu. Część z tych informacji wyjaśnialiśmy w artykule „CIS na chorobowym” (GJ nr 16/2017).

   Niestety wraz z pozytywną opinią pracowników i uczestników programów socjalnych, którzy pracują w szwalni do naszej Redakcji nadal napływają skargi dotyczące m.in. sytuacji osób pracujących w Warsztacie Usług Porządkowych, który (jak pisaliśmy przed dwoma tygodniami) boryka się z dużą ilością zwolnień lekarskich wśród uczestników.

   Przyznać trzeba, że Centra Integracji Społecznej to specyficzne jednostki, których celem jest reintegracja społeczna i zawodowa, a wśród jej uczestników zdarzają się osoby z różnych środowisk i posiadające różne doświadczenia życiowe. Być może stąd wynika różne patrzenie na funkcjonowanie CIS.

   Temat CIS pojawił się również podczas Sesji Rady Powiatu Jarosławskiego, która odbyła się w piątek, 27 kwietnia. Radni zapoznali się z przygotowanym przez Mariusza Zergera, kierownica CIS, sprawozdaniem z działalności Centrum w poprzednim roku. Sprawozdanie, opisujące krótko obecną sytuację CIS przyjęte zostało bez uwag.

Komentarze
Popularne
Komentowane