Samobójstwo po 8 latach od tragedii

Autor: 12.05.2017 Nr: 19/2017

W piątek, 5 maja, w domu na ul. Tkackiej w Przeworsku znaleziono ciało 24-letniego mężczyzny. Na miejscu policja pod nadzorem prokuratury prowadziła czynności zmierzające do ustalenia okoliczności tego zdarzenia.

Około godz. 11.30 dyżurny przeworskiej komendy otrzymał zgłoszenie o znalezieniu ciała młodego mężczyzny w jednym z domów w Przeworsku – poinformowała mł. asp. Renata Jaremko z KPP w Przeworsku. – Dwudziestoczterolatek posiadał liczne rany kłute na ciele. Miejsce znalezienia ciała zostało zabezpieczone przez policjantów. Pracujący tam funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny oraz ustalili i przesłuchali świadków tego zdarzenia. Prowadzone postępowanie wyjaśni okoliczności śmierci młodego mężczyzny.

   Ciało młodego mężczyzny na strychu jednorodzinnego domu znalazła jego siostra i to ona zawiadomiła Policję. Przyczyna tragedii nie od razu była znana. Jeszcze w dniu zdarzenia, czynności były prowadzone w kierunku przestępstwa z art. 155 KK (Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5). Jednakże sekcja zwłok, którą przeprowadzono kolejnego dnia, wskazała niemal jednoznacznie przyczynę śmierci.

Sekcja wykazała ze bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność oddechowo-krążeniowa do której doszło w wyniku licznych ran kłutych. Doszło do przebicia krtani tchawicy, a nóż znaleziony przy denacie zabezpieczono do badań. Na chwilę obecną, z dużym prawdopodobieństwem wykluczono udział osób trzecich – mówi Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. – Pobrano także szereg wycinków do badań na zawartość alkoholu i w kierunku toksykologii, aby uzyskać pełny obraz tego, co się tamtego krytycznego dnia wydarzyło. Ostateczna wersja po sekcji zwłok będzie znana dopiero, kiedy będą wszystkie wyniki i zostanie sporządzony protokół. Na te trzeba będzie poczekać 2-3 tygodnie.

   W niewielkim mieście nad Mleczką chyba wszyscy pamiętają, że dom w którym samobójstwo popełnił 24-letni Norbert D., w 2009 roku był świadkiem jeszcze innej tragedii. Dochodziło tutaj do przemocy i awantur. Ojciec chłopaka, wówczas 40-letni Wiesław D. zabił swoją żonę Wiolettę D., wywlókł ją z domu w kąt ogrodu i ciało przysypał trawą. Sam powiesił się na drzewie w ustronnym miejscu. Został znaleziony następnego dnia przez Policję.

 

Komentarze
Popularne