Odkryto prastarą osadę

Autor: bk 16.06.2017 Nr: 24/2017
Odkryto prastarą osadę
Fot. UR

Archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego dokonali w okolicach Chotyńca w Gminie Radymno odkrycie, które zmienia spojrzenie na historię ziem polskich. Odkryte przez nich grodzisko z wczesnej epoki żelaza to najdalej na zachód wysunięta osada kultury scytyjskiej.

– Odkrycie ma wymiar europejski. Trzeba będzie zmienić mapy historyczne i inaczej spojrzeć na historię ziem polskich – informują archeolodzy Uniwersytetu Rzeszowskiego. Zespół, którego pracami kierował prof. dr hab. Sylwester Czopek przeprowadził prace wykopaliskowe na terenie Chotyńca (Gm. Radymno), gdzie badał dawne grodzisko.

   O wielkości odkrycia mówi już sama powierzchnia, jaką zajmowała osada. To ponad 40 ha.

Stanowisko, którym od ubiegłego roku zajmują się archeologowie UR znane było od dawna, nigdy wcześniej nie zostały jednak przeprowadzone tutaj prace, które mogłyby dać odpowiedź, co do czasu, z jakiego ono pochodzi.

   Choć, jak podkreślają przedstawiciele Uniwersytetu Rzeszowskiego rozpoczęte prace miały bardzo ograniczony zakres pozwalają na łączenie obiektu z wczesną epoką żelaza (IX/VIII-V wiek p.n.e.). Zauważając przy tym, że grodzisko oraz odkryte w nim zabytki są charakterystyczne dla scytyjskiego kręgu kulturowym.

– Jest to pierwsze takie grodzisko odkryte w obecnych granicach Polski, mające swe odpowiedniki w leśnostepowej strefie Europy Wschodniej – podkreślają badacze.

   Warto zauważyć, że w odkryciu znaczenia chotynieckiego grodziska pomogły prace wykonywane przy okazji budowy autostrady A4. Tak duża inwestycja nie mogła odbyć się bowiem bez wcześniejszego przebadania terenów przez archeologów.

   Wieki działalności natury i człowieka spowodowały, iż badana przez specjalistów z UW osada zachowana jest w nienajlepszym stanie. Archeolodzy podkreślają, iż obwarowania ziemne zachowały się obecnie jedynie w ok. ¼ pierwotnego obwodu. Obwarowania, których wysokość to obecnie 3-3,5 m mają 30 - 40 m szerokości u podstawy. O przebiegu dalszej części wałów, zniszczonych przez działalność człowieka, świadczy inna struktura i barwa ziemi (dobrze widoczna ze zdjęć zrobionych z powietrza.

– Pierwotne wymiary grodziska to około 610 x 600 m, a więc była to bardzo duża warownia – podkreślają przedstawiciele UR. – W przestrzeni między wałami (na tzw. majdanie) udało się zidentyfikować i częściowo rozpoznać tzw. zolnik-kultowo-obrzędowe miejsce typowe dla grodzisk scytyjskich, nasycone wielką ilością ceramiki, kości zwierzęcych i innych artefaktów – dodają.

   Według archeologów badania przekonują, że grodzisko uznać można za centralny punkt całego, gęsto zasiedlonego mikroregionu. Podkreślają oni, że wiele przesłanek wskazuje również na to, iż ziemie południowi-wschodniej Polski w tamtym okresie zamieszkiwał lud Neurów, co oznaczałoby znaczącą korektę na dotychczasowej mapie zróżnicowania kulturowo-etnicznego w tej części Europy.   

  Co ważne archeolodzy planują kolejne badania prowadzone w okolicach Chotyńca.

– W 2017 roku konieczne jest dokończenie badań zolnika oraz przecięcie regularnym wykopem zniszczonego wału. Planowane są także badania geofizyczne całej powierzchni grodziska oraz badania wykopaliskowe na wybranych fragmentach majdanu. Program badań jest rozpisany na kilka kolejnych lat – wyjaśniają.

   W skład zespołu badawczego prowadzącego prace w Chotyńcu weszli: prof. dr hab. Sylwester Czopek, rektor Uniwersytety Rzeszowskiego; dr Katarzyna Trybała-Zawiślak oraz doktoranci: Joanna Adamik, Marcin Burghard, Wojciech Rajpold, Ewelina Tokarczyk i Tomasz Tokarczyk.

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum