Radni przeciw przebudowie ul. Kraszewskiego

Autor: bk 14.07.2017 Nr: 28/2017
Przebudowa ul. Kraszewskiego w zaproponowanej formie wiązałaby się z koniecznością wyburzenia jednego z budynków mieszkalnych.
Przebudowa ul. Kraszewskiego w zaproponowanej formie wiązałaby się z koniecznością wyburzenia jednego z budynków mieszkalnych.

We wtorek, 4 lipca Rada Miasta Jarosławia obradowała podczas nadzwyczajnej sesji. Radni nie wyrazili zgody na złożenie wniosku, który zakładał pozyskanie środków na przebudowę ul. Kraszewskiego. Negatywnie ocenili także uchwałę dotyczącą przekazania środków na zagospodarowanie bulwarów nad Sanem oraz złożenia skargi na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Podkarpackiego.

Jednym z głównych tematów nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Jarosławia zwołanej w ubiegłym tygodniu był projekt zakładający przystąpienie Gminy Miejskiej Jarosław do projektu partnerskiego „Dobra droga – lepsza dostępność”, który zakładał m.in. pozyskanie środków na przebudowę ul. Kraszewskiego z Programu Współpracy Trasgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina. Projektem tym zajmowała się podczas posiedzenia Komisja Gospodarki. Podczas prac komisji radni poddawali w wątpliwość zaproponowaną przez Burmistrza formę remontu ul. Kraszewskiego. Część wątpliwości radnych dotyczyła kosztów przeprowadzenia inwestycji czy obaw ze zwiększeniem ruchu ciężkich pojazdów po przebudowie. Radni podkreślali, że przy tej ulicy znajdują się szkoły i parki miejskie, a przebudowa obejmująca wzmocnienie podbudowy drogi przeniesie w tę część miasta większą ilość pojazdów.

   Burmistrz Waldemar Paluch wyjaśniał, że dzięki programowi miasto pozyskać może środki w wysokości ok.4 mln zł na przebudowę, znajdującej się w złym stanie ulicy. Dodawał, że projekt zakłada dofinansowanie do 85% kosztów kwalifikowanych. Podawał wyliczenia, iż w inwestycji, której koszt wynieść miał ok. 6-7 mln zł, wkład własny miasta byłby na poziomie 600 tys. zł. Do tego jednak miasto musiałoby zapłacić podatek VAT, który nie kwalifikuje się do kosztów kwalifikowanych.

W. Paluch tłumaczył również, że gruntowna przebudowa z wymianą podbudowy konieczna jest dla poprawy stanu drogi i nie oznacza przeniesienia na ul. Kraszewskiego ciężkiego ruchu.

   Radni zwrócili również uwagę na fakt, że proponowana przez Burmistrza przebudowa ulicy wiązała się będzie z koniecznością wyburzenia jednego ze stojących przy niej domów. 

   Ostatecznie podczas sesji radni przewagą 10 głosów „przeciw”, do 7 głosów „za” odrzucili projekt uchwały dający miastu możliwość aplikowania o środki zewnętrzne.

   Radni nie zgodzili się także na przekazanie 120 tys. zł na wykonanie koncepcji zagospodarowania bulwarów nad Sanem. Inwestycja realizowana miałaby być w ramach projektu „Parki tematyczne pogranicza polsko-słowackiego”. Wcześniej podczas obrad Komisji Gospodarki większość z jej członków opowiedziało się za pozytywną opinią dotyczącą tego projektu, pytając jednak o jego szczegóły, koszty późniejszego utrzymania bulwarów i wcześniejsze koncepcje przedstawiane w poprzedniej kadencji przez burmistrza Andrzeja Wyczawskiego. W. Paluch wyjaśniał, że teren bulwarów miałby zostać przekazany do administrowania Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji. Dodawał także, że przekazywane przez jego poprzednika do mediów plany związane z zagospodarowaniem bulwarów były jedynie wizualizacjami, urząd nie posiada jednak żadnych dokumentów związanych z koncepcją zagospodarowania terenów nad Sanem.

   Podczas sesji radni nie przyjęli także uchwały dającej Burmistrzowi zgodę na złożenie skargi do sądu administracyjnego na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Podkarpackiego, który stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Jarosławia w sprawie oddania w użytkowanie miejskich nieruchomości. Chodzi o zmianę, jaką w kwietniu br. Radni wprowadzili w uchwale podjętej w 2007 r. Wtedy radni przekazali w bezpłatne użytkowanie na okres 9 lat nieruchomości, w których znajdują się lokale komunalne Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Jarosławiu. Umowa użytkowania wygasała 30 kwietnia 2017 r. uchylona przez Wojewodę uchwała przedłużała ten okres o kolejne 10 lat.

   Brak zgody radnych oznacza, że Burmistrz nie może złożyć skargi na decyzję Wojewody.

 

Komentarze
Popularne