Nie przenoście nam żłobka

Autor: bk 25.08.2017 Nr: 34/2017
Budynek, w którym od września znaleźć się ma zarówno Klub Dziecięcy, jak i Żłobek został niedawno wyremontowany. Dodatkowo jest oddalony o zaledwie kilka kilometrów od poprzedniej lokalizacji placówki.
Budynek, w którym od września znaleźć się ma zarówno Klub Dziecięcy, jak i Żłobek został niedawno wyremontowany. Dodatkowo jest oddalony o zaledwie kilka kilometrów od poprzedniej lokalizacji placówki.

Część rodziców dzieci uczęszczających do żłobka w Gaci jest zaniepokojona planami przeniesienia go do sąsiedniego Ostrowa. Uważają oni, że ta zmiana zaszkodzi dzieciom. Wójt wyjaśnia, że przeprowadzka maluchów do nowego budynku pozwoli nie tylko polepszyć ich warunki, a także miejsce na utworzenie kolejnego oddziału przedszkolnego przy szkole w Gaci, o co proszą mieszkańcy.

– Jesteśmy bardzo rozczarowani, wręcz rozgoryczeni, że taka decyzja została podjęta bez porozumienia z rodzicami – czytamy w liście dotyczącym planów przeniesienia Żłobka w Gaci do Klubu Dziecięcego w Ostrowie, który dotarł do naszej Redakcji.

   Rodzice podkreślają, że żłobek to jeden z pierwszych etapów życia społecznego ich pociech, w związku z czym zależy im na jego prawidłowym funkcjonowaniu.

   Ich zdaniem funkcjonowanie to zostanie zaburzone, kiedy placówka przeniesiona zostanie do innej miejscowości i połączona z Klubem Dziecięcym.

– Żłobek położony jest w bardzo dobrym miejscu, w pobliżu jest wiele miejsc, do których organizowane są wycieczki i spacery. Budynek położony w Ostrowie nie ma już tego atutu – uważają rodzice. Podkreślając, że bardzo często korzystają z pomocy dziadków, którzy odprowadzają maluchy do placówki. Przy jej przeniesieniu do odległego o 3 km Ostrowa nie będzie to możliwe.

– Żłobek to szansa, aby młodzi rodzice nie przerywali swojej kariery zawodowej. W placówce można zostawić dziecko od roku do 3 lat na maksymalnie 10 godzin dziennie. To pozwala rodzicom na zorganizowanie dojazdu i powrotu z pracy – podkreślają.

 

Potrzebny i żłobek i przedszkole

– Jesteśmy jedną z niewielu gmin, które prowadzą żłobki. Podjęliśmy tę inicjatywę w 2014 r., aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców – mówi Grażyna Pieniążek, wójt Gminy Gać.

   Wójt podkreśla, że pomysł przeniesienia samorządowego żłobka z Gaci do oddalonego o kilka kilometrów Ostrowa ma podstawy czysto pragmatyczne.

– Musimy patrzeć przez pryzmat całej Gminy. Nie możemy także nie zwracać uwagi na ekonomię. Prowadzenie dwóch małych ośrodków dla najmłodszych dzieci jest mało ekonomiczne – podkreśla Wójt. Zaznaczając, że w tym przypadku da się pogodzić dbałość o finanse z troską o dobro dzieci.

   Do tej pory na terenie Gminy funkcjonowały dwie placówki dla dzieci do 3 roku życia. Był to Żłobek w Gaci i Klub Dziecięcy w Ostrowie. Na ich utworzenie i funkcjonowanie Gmina pozyskała środki zewnętrzne, dzięki czemu udało się wyremontować i wyposażyć ich siedziby.

   Od września br. Żłobek z Gaci ma przenieść się do oddalonego o zaledwie kilka kilometrów budynku w Ostrowie, który przeszedł gruntowny remont (finansowany z rządowego programu „Maluch” oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w 2016 r.). Tam maluchy będą miały nie tylko doskonałe warunki do zabawy i nauki. Połączenie placówek, zdaniem Wójta, da im również szansę na lepszą integrację, a co za tym idzie lepsze odnalezienie się na dalszych etapach edukacji.

   Przeniesienie żłobka ma jeszcze jedną zaletę. Zwolnione przez maluchy pomieszczenie w budynku przy Szkole Podstawowej w Gaci pozwoli na utworzenie dodatkowego oddziału przedszkolnego, o co od dłuższego czasu zabiegają rodzice.

   G. Pieniążek podkreśla także, że dotychczasowa i nowa siedziba żłobka są w tak niewielkiej odległości od siebie, że nie powinno to stanowić problemu dla rodziców, dla których funkcjonowanie placówki to ogromna pomoc w wychowaniu maluchów.

   Wójt podkreśla także, że maluchy nie odczują przeprowadzki. W nowe miejsce przejdą wraz z opiekującymi się nimi paniami i ulubionymi zabawkami. Tak, aby szybko zadomowiły się w nowym miejscu.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane