Piłkarki JKS-u już grają

Autor: ts 25.08.2017 Nr: 34/2017
Piłkarki JKS-u już grają

PIŁKA RĘCZNA – I LIGA KOBIET: Przygotowujące się do rozgrywek I ligi piłkarki ręczne JKS-u przebywały na obozie na Słowacji i Węgrzech. Nasz zespół rozegrał kilka sparingów, w tym z bardzo silnymi ekstraklasowymi drużynami z Presova i Kisvardy.


Zespół JKS-u nie jest jeszcze w komplecie. Na razie w zajęciach uczestniczyć nie mogą Tatiana Ryshko i Małgorzata Huk, ale obie wkrótce dołączą do drużyny. Są natomiast cztery nowe piłkarki, które mają zasilić szeregi JKS-u. – Trener Vit Teleky miał okazję zobaczyć je w akcji podczas sparingów na Słowacji i Węgrzech. Cały czas prowadzimy rozmowy z innymi zawodniczkami, chodzi o szczypiornistki z Polski, Słowenii i Czech. Myślimy jeszcze o dwóch, trzech wzmocnieniach. Zobaczymy jak się wszystko poukłada – podkreśla Robert Wojtaszek, prezes SPR JKS. Na Słowacji JKS zagrał dwa mecze kontrolne. Trener podzielił naszą drużynę na dwa zespoły. Pierwszy powalczył z aktualnym brązowym medalistą Słowackiej Ekstraklasy HK Presov i do przerwy bardzo długo prowadził. Niestety po zmianie stron, będąc jeszcze na innym etapie przygotowań wyraźnie opadł z sił i uległ rutynowanym rywalkom 37-19. Drugi zespół przegrał natomiast z młodzieżowym wicemistrzem Słowacji HK Presov 25-19. Na Węgrzech pierwsza drużyna JKS-u wygrała z występującą w węgierskiej NBII Lidze Vitką Matesalka 33-27 po golach Nataly Turkalo 11, Dominiki Puchalskiej 6, Sylwii Strzębała 5, Pauli Wojtaszek 4, Pauliny Lasek 3, Dominiki Jastrzębskiej 2, Karolina Gujdy 1 i Katarzyny Łobaziewicz 1. Drugi zespół JKS-u zmierzył się z młodzieżową ekipą ekstraklasowej Kisvardy przegrywając 22-16. Wreszcie pierwszy zespół JKS-u zagrał z bardzo mocną, występującą w ekstraklasie Kisvardą, która ma w swoim składzie między innymi Brazylijkę, reprezentantki Serbii, Czarnogóry, Ukrainy, czy też Bułgarii a także byłą bramkarkę Mistrza Polski – Selgrosu Lublin - Ekaterinę Dzhukevą. Jarosławianki przegrały ten pojedynek 34-14. Bramki zdobywały: Natalya Turkalo 7, Sylwia Strzębała 4, Dominika Puchalska 2 i Dominka Jastrzębska 1. – Wyniki tych spotkań schodzą na dalszy plan. To były nasze pierwsze sparingi i od razu grane z takimi zespołami. To tak jakbyśmy zagrali ze ścisłą czołówką Polskiej ekstraklasy, ale trzeba grać z mocnymi. Drużyna jest jeszcze w przebudowie – podsumował trener Vit Teleky. Po powrocie do Jarosławia JKS ma trenować dwa razy dziennie, w planach jest między innymi wyjazd na turniej. Oprócz I-ligowej drużyny trenują już też grupy młodzieżowe klubu. W tym roku na obozie na Mazurach przebywają młodziczki starsze JKS-u. Na stadionie MOSiR oraz w hali MOSiR zajęcia wznawiają też pozostałe grupy: juniorki, juniorki młodsze, młodziczki młodsze i dzieci, a także sekcja męska. – Nie wyobrażamy sobie by było inaczej. Młodzież musi trenować w hali MOSiR, bo to jedyny obiekt w mieście spełniający wymogi do gry w piłkę ręczną. Jesteśmy jedynym klubem piłki ręcznej w mieście posiadającym sekcje młodzieżowe. Wychowujemy dzieci od najmłodszych roczników. Zapraszamy wszystkich chętnych do JKS-u. Najstarszego, jednego klubu z tradycjami w Jarosławiu – dodaje prezes Wojtaszek.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum