Obrona mostu w Tryńczy. Ogień, huk i wystrzały

Autor: 14.09.2017 Nr: 37/2017
Rekonstrukcję wydarzeń historycznych obejrzały setki osób.
Rekonstrukcję wydarzeń historycznych obejrzały setki osób.

Setki osób obejrzało w sobotnie popołudnie rekonstrukcję wydarzeń historycznych, które miały miejsce w Tryńczy 78 lat temu. Ta żywa lekcja historii znalazła już swoje stałe miejsce w gminnym kalendarzu imprez i jest zawsze bardzo wyczekiwana.

We wrześniu 1939 roku w Tryńczy nad Wisłokiem walczyli polscy ułani z 8 Pułku Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego z Ośrodka Zapasowego Krakowskiej Brygady Kawalerii w Dębicy. To właśnie tutaj, w potyczce z Niemcami podczas próby zniszczenia czołgu, zginęli ułani – rotmistrz Tytus Dunin i podchorąży Konstanty Ostrowski, których groby znajdują się na trynieckim cmentarzu. Pod kamieniem upamiętniającym żołnierzy, delegacje podobnie jak w latach poprzednich, złożyły kwiaty. Rekonstrukcja, jak co roku, przyciągnęła wielu pasjonatów historii. Wśród widzów znaleźli się: Członek Zarządu Województwa Podkarpackiego Lucjan Kuźniar, wnuk i prawnuk Tytusa Dunina – Tytus Bisping i syn Michał, wójt gm. Tryńcza Ryszard Jędruch wraz z pracownikami UG, radni, sołtysi, dyrektorzy szkół i nauczyciele, młodzież szkolna, harcerze, mażoretki z grupy „Finezja”, a także mieszkańcy gminy i okolic.

   9 września na placu obok mostu widzowie obejrzeli sceny jak sprzed lat: przy rozpalonych ogniskach stacjonują dwa obozy żołnierskie – piechota oraz kawaleria. Nieco dalej widzimy inne sceny rodzajowe – życie w wiejskiej zagrodzie, pracę na roli przy wykopkach, sianokosy czy dziecięce zabawy. W innej scenie dostrzegamy warszawską ulicę – słychać uliczny gwar, ludzie gdzieś się spieszą, ktoś kupuje jarzyny na targu, biżuterię, sprzedaje gazety, natomiast w powietrzu unosi się zapach kawy kawiarenek. Sielskie życie przerywają pierwsze wybuchy i pojawienie się niemieckich żołnierzy po drugiej stronie Wisłoka. W ruch idą karabiny. Słychać krzyki, płacz dzieci, ułani odpierają atak –  są pierwsi ranni i zabici, płoną domy...

Taka żywa lekcja historii jest próbą zainteresowania historią głównie młodzieży, która często stroni od tradycyjnego przekazu wiedzy – wyjaśnia Marzena Rydzik, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Tryńczy. – Dla wszystkich innych jest sposobem na zachowanie pamięci o przeszłości, o pewnych ludziach, miejscach czy wydarzeniach, by ukazać to, co działo się w konkretnym miejscu, a miało znaczenie dla lokalnej społeczności. Musimy jednakże zawsze pamiętać, że rekonstrukcja jest jedynie przypomnieniem historii, a nie jej odtworzeniem.

   W rekonstrukcji uczestniczyli: Stowarzyszenie „Szwadron” Niepołomice w Barwach 8 Pułku Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego, Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 24 Dywizja Piechoty Garnizon Jarosław, Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej X Dowództwo  Okręgu Korpusu, grupa rekonstrukcyjna złożona z uczniów szkoły podstawowej im. gen. Antoniego Chruściela ps. „Monter” z Gniewczyny Łańcuckiej i panie z Koła Przyjaciół Biblioteki, działającego przy GBP w Tryńczy.

   Wydarzeniu towarzyszyła wystawa IPN „Okupacja sowiecka na prawym brzegu Sanu 1939 - 1941”, pokaz sprzętu wojskowego z Żurawicy, wystawa broni i motocykla niemieckiego, wystawa broni Piotra Propoli i stoiska promocyjne WKU i Brygady Obrony Terytorialnej z Jarosławia.

   Widowisko zakończył program artystyczny w wykonaniu uczniów z Gniewczyny Łańcuckiej i koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Tryńczy. Na koniec wszyscy zostali zaproszeni na wojskową grochówkę.

   Organizatorami uroczystości byli: Wójt Gminy Tryńcza, Gminna Biblioteka Publiczna w Tryńczy, Trynieckie Centrum Kultury w Tryńczy i Szkoła Podstawowa w Gniewczynie Łańcuckiej. Patronat honorowy nad uroczystością objął Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl, a medialny „Gazeta Jarosławska”.

 

Komentarze
Popularne