Oddali hołd „Ojcu Janowi”

Autor: ek 06.10.2017 Nr: 40/2017
Oddali hołd „Ojcu Janowi”

„Wspólnie przywróćmy pamięć o naszych bohaterach” – pod takim właśnie hasłem w niedzielę, 1 października w Jarosławiu odbyły się uroczystości związane z 42. Rocznicą śmierci mjr/płk Franciszka Przysiężniaka.

Uroczystości związane z oddaniem należnej czci jednemu z bohaterów narodowych ściśle związanych z ziemią jarosławską rozpoczęły się tuż po południu. Uczestnicy spotkania zgromadzili się na uroczystej Maszy św., której przewodniczył ks. Mariana Bocho, proboszcz parafii pw. Bożego Ciała w Jarosławiu. Dalsza część uroczystości odbyła się na Starym Cmentarzu, gdzie został pochowany Franciszek Przysiężniak. Przy mogile  pułkownika miały miejsce krótkie przemówienia, wygłoszone przez członków rodziny - wnuka i bratanka „Ojca Jana oraz zaproszonych gości – przedstawiciela gminy Kuryłówka. Sylwetkę bohatera przedstawiła Wioletta Gut-Siudak, badaczka dziejów „Ojca Jana”. Głos zabrał również Piotr Boruta, przewodniczący koła podkarpackiego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Tam odczytano również Apel Pamięci oraz złożono kwiaty i znicze.

   Franciszek Przysiężniak ps. „Ojciec Jan” urodził się 22 września 1909 roku w Krupem koło Krasnegostawu, a zmarł 30 września 1975 roku w Jarosławiu. Był porucznikiem artylerii Wojska Polskiego, oficerem Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego oraz żołnierzem podziemia niepodległościowego. Oddział Partyzancki NOW-AK „Ojca Jana” był jedną z najlepiej wyposażonych jednostek tego typu w całym polskim podziemiu. Wiosną 1945 roku w Kuryłówce przez UB, strzałem w tył głowy została zabita jego 23-letnia żona Janina Przysiężniak „Jaga”, będąca w siódmym miesiącu ciąży. W maju 1945 roku oddział „Ojca Jana” stoczył jedną z największych bitew polskich przeciw sowietom rozbijając kolumnę oddziałów NKWD pod Kuryłówką, zabijając 57 enkawudzistów. Pragnąc ustabilizować swoje życie ponownie ożenił się z łączniczką AK, Eugenią z Trojniaków i osiadł w Jarosławiu. F. Przysiężniak był wielokrotnie aresztowany. Został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy i Krzyżem Armii Krajowej, a także pośmiertnie awansowany ze stopnia majora do stopnia pułkownika Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum