Nerwowe ruchy

Autor: bk 06.10.2017 Nr: 40/2017 1
Kolejne głosowania i kolejna zmiana przewodniczącego.
Kolejne głosowania i kolejna zmiana przewodniczącego.

Funkcję przewodniczącego Rady Gminy Radymno śmiało nazwać można „gorącym krzesłem”. W ubiegłym tygodniu radni tej Gminy odwołali z niej Zbigniewa Olecha. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jest to już drugie odwołanie Z. Olecha z tej funkcji. Jest to już trzecia zmiana, jakiej dokonali radni położonego przy polsko-ukraińskiej granicy samorządu.

„Historia kołem się toczy”. Szczególnie historia obsady funkcji przewodniczącego Rady Gminy Radymno. Obecnie sprawuje ją radny Jan Fusiek. I choć jesteśmy już w drugiej połowie kadencji, jest on nowym przewodniczącym. Wybrany został podczas XLII sesji Rady, która odbyła się w czwartek, 28 września.

   Wcześniej z funkcji odwołany został Zbigniew Olech, dla którego było to już drugie odwołanie. W „międzyczasie” obradom Rady przewodniczył także Lesław Lisowski, który przedzielił dwa okresy przewodniczenia Z. Olecha.

   Gmina Radymno rozpoczęła obecną kadencję samorządową w obliczu dużych zmian. Bogdan Szylar zastąpił Stanisława Ślęzaka na stanowisku wójta Gminy, zmieniło się także wielu radnych. Można powiedzieć, że władze samorządu tworzyły się na nowo.

   Początkowo wszystko wyglądało spokojnie. Głosami większości radnych funkcję przewodniczącego rady objął radny pierwszej kadencji Zbigniew Olech.

   Od jesieni 2014 r., kiedy objął przewodniczenie Radzie przez blisko 2 lata trwał pozorny spokój.

   Podczas sesji, która miała miejsce 31 października 2016 r. grupa radnych, która powoływała Z. Olecha złożyła wniosek o jego odwołanie. Z wnioskiem wystąpił Tadeusz Grendus, który podkreślał, że na początku kadencji to on wystąpił z wnioskiem o wybór Z. Olecha na tę funkcję. Teraz wraz z 9 pozostałymi radnymi, którzy poparli tę kandydaturę, przyznają się do błędu, chcąc odwołania Przewodniczącego. W uzasadnieniu znalazły się zarzuty dotyczące stronniczych działań Przewodniczącego, braku umiejętności bezstronnego i merytorycznego prowadzenia sesji, przez co współpraca między Przewodniczącym, a Radą przestała się układać.

 

Czas Lesława Lisowskiego

   Nową nadzieją na zjednoczenie Rady został Lesław Lisowski wybrany na nowego przewodniczącego. Po kilku miesiącach (29 maja 2017 r.) okazało się, że L. Lisowski również nie jest odpowiednim przewodniczącym. Co ciekawe, wniosek o jego odwołanie, poparty argumentami o brak profesjonalizmu, niezrozumienie przepisów prawa, aroganckie zachowanie czy prowadzenie własnej kampanii wyborczej, złożyli ci sami radni, którzy powoływali i odwoływali Z. Olecha oraz proponowali kandydaturę L. Lisowskiego. Przewodniczący nie pozwolił się odwołać, sam zrezygnował z funkcji, a przyznający się do drugiej już pomyłki radni zaproponowali, aby nowym przewodniczącym został Z. Olech.

   Nowy-stary Przewodniczący podkreślał, że liczy na dobrą i merytoryczną współpracę bez oglądania się na to co było.

   Przeliczył się. Po 4 miesiącach ponownie został odwołany. Niespodzianką nie powinno być również, że wniosek o ponowne odsunięcie go od przewodniczenia obradom złożył, w imieniu grupy radnych, T. Grendus. Ten sam, który proponował poprzednie zmiany przewodniczących.

 

Pomylili się po raz kolejny

–  Dotychczasowa działalność Zbigniewa Olecha nie jest sprawowana w sposób należyty – mówił radny. Dodając, że kolejne pełnienie funkcji przewodniczącego przez Z. Olecha doprowadziło do wielu kontrowersji. Zdaniem radnych przewodniczący notorycznie narzuca swoje zdanie innym radnym, a także pracownikom Urzędu Gminy, a sesje prowadzi na zasadzie konfliktu z Wójtem. Radni zarzucali także Z. Olechowi przekroczenie uprawnień, wspominając m.in. sprawę organizowania spotkania dotyczącego problemu uciążliwości składowiska odpadów działającego w Młynach. Zdaniem radnych samowolne działania (byłego już) przewodniczącego niosą zagrożenie podwyżki cen odbioru odpadów od mieszkańców Gminy. Pod wnioskiem o odwołanie Z. Olecha podpisało się 8 radnych. Podczas głosowania 9 radnych opowiedziało się za odwołaniem Z. Olecha, 4 było przeciwnych.

   Opuszczając fotel przewodniczącego Z. Olech życzył swojemu następcy cierpliwości i zdrowia.

   Po odwołaniu Z. Olecha radni, nie tracąc czasu, zajęli się powołaniem nowego przewodniczącego. Zgłoszono dwóch kandydatów. Jan Fusiek zgodził się ubiegać o funkcję, zgody nie wyraził natomiast Józef Blok.

   Podczas głosowania 12 z 13 radnych oddało ważne głosy. 8 opowiedziało się za tym, aby radnym został J. Fusiek, 4 było przeciwnych.

   Nowy Przewodniczący apelował, aby nie różnić się, a poświęcić wspólnej pracy. Podkreślał, że jest sporo wyzwań i problemów, do rozwiązania których potrzebna jest jednomyślność.

 

Wątpliwości

Trudno oprzeć się wrażeniu, że decyzje i działania radnych Rady Gminy Radymno są dość nieprzemyślane czy pochopne. Takiego zdania byli także obserwujący sesję.

   Ryszard Broda, mieszkający w Gminie Radymno radny Rady Powiatu Jarosławskiego, na początku sesji apelował o wycofanie projektów dotyczących odwołania obecnego i powołania nowego przewodniczącego. Podkreślał on, że kolejne zmiany uderzą w wizerunek Gminy.

   Wątpliwości, co do działania części radnych wyrażał także Ryszard Bocian, radny i wieloletni Przewodniczący Gminy Radymno poprzednich kadencji.

   Trudno nie zgodzić się z wątpliwościami dotyczącymi przyszłej współpracy władz Gminy. Niestabilna sytuacja w Radzie nie jest także z całą pewnością zachętą dla inwestorów, którzy potrzebują konkretnych partnerów do rozmów o ewentualnych inwestycjach. Tym bardziej, że złośliwi twierdzą, że do końca kadencji zostało wystarczająco czasu, aby dokonać kolejnych zmian przewodniczących.

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum