Wiata poróżniła sąsiadów

Autor: ek 13.10.2017 Nr: 41/2017
Wiata, która stała się przedmiotem sporów międzysąsiedzkich.
Wiata, która stała się przedmiotem sporów międzysąsiedzkich.

Mieszkańcy jednej z kamienic przy ulicy Słowackiego, chcąc zapobiec zjawisku walających się śmieci wokół kontenerów, postawili altanę śmietnikową, która stała się przedmiotem sporów międzysąsiedzkich.

O nowym wyglądzie przydomowego śmietnika mówi się wiele, zwłaszcza wśród mieszkańców dwóch sąsiednich jarosławskich kamienic. Bowiem zażyłość więzi sąsiedzkiej została wystawiona na wysoką próbę, w momencie, kiedy Wspólnota Mieszkaniowa jednej z kamienic postawiała wiatę śmietnikową umiejscowioną w pasie granicznym.

– Chcielibyśmy segregować śmieci, by płacić mniej – mówią mieszkańcy jednej ze zwaśnionych kamienic. – Otrzymaliśmy odpowiednie ku temu pojemniki, których nie było zbytnio gdzie postawić, dlatego, w tym celu z własnych środków, własnymi rękami zbudowaliśmy wiatę, pod którą ustawiliśmy odpowiednie kontenery – mówi jeden z mieszkańców. – Naszym zdaniem, znajduje się ona w granicach naszej posesji, a jeśli nawet trochę wykracza, to są to dosłownie centymetry – kontynuuje mężczyzna popierając swoje słowa przyniesionymi ze sobą mapkami. Zaznacza równocześnie, że z pojemników mogą korzystać także mieszkańcy kamienicy obok.

Z jego opinią nie zgadza się natomiast Zygmunt Mazur, lokator sąsiedniej kamienicy.

– Zaistniałej sytuacji sprzeciwiam się nie tylko ja. Mam tu listę osób, które również są przeciwne takiemu obrocie spraw – mówi Z. Mazur.

 Mężczyzna twierdzi, że postawiona wiata znacznie wykracza poza teren swojej posesji. Ponadto uważa, że została ona postawiona w sposób bezprawny. Jej istnienie zgłaszał odpowiednim służbom. O pomoc w rozwiązaniu danej sytuacji zwrócił się również do prezesa

Spółdzielni Mieszkaniowej w Jarosławiu. Ten jednak, z uwagi na interes mieszkańców nie chce komentować sprawy. Uważa, że mieszkańcy obu kamienic powinni sami wspólnie wypracować rozwiązanie danej sytuacji, które będzie korzystne dla obu stron. Póki co, rozwiązania danej sytuacji nie widać, a konflikt narasta. Sprawę utrudnia fakt, że nie jest to pierwsze spięcia na tej linii. Wcześniejsze dotyczyło ustawienia i kosztów naprawy szlabanu zlokalizowanego pomiędzy kamienicami.

 

Jarosławianie segregują

 Co do wypełniania obowiązków przez mieszkańców, którzy zdecydowali się na selektywną zbiórkę odpadów komunalnych, najlepsza sytuacja występuje w gospodarstwach indywidualnych, najgorsza zaś w budynkach wielorodzinnych (spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych). Przez cały czas prowadzona jest intensywna edukacja.

– Wydaliśmy tysiące biuletynów informujących o zasadach obowiązujących w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi, który funkcjonuje w Jarosławiu. W najbliższym czasie sposób prowadzonej segregacji będzie poddany bardziej wnikliwej analizie i monitoringowi. Właściciele (zarządy spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych), którzy zadeklarowali selektywną zbiórkę odpadów, muszą liczyć się z koniecznością podwyższenia kwoty (z 11 zł na 16 zł)” – mówi Zbigniew Piskorz, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Kształtowania Środowiska.

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum