100 niewybuchów na boisku szkolnym

Autor: md 10.11.2017 Nr: 45/2017
Na miejscu odnalezienia niewybuchów pracowali saperzy z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.
Na miejscu odnalezienia niewybuchów pracowali saperzy z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.

Ponad 100 niewybuchów – granatów moździerzowych i pocisków artyleryjskich z czasów II wojny światowej odnaleziono podczas prac ziemnych na terenie boiska przy Szkole Podstawowej nr 6 im. ks. Piotra Skargi w Jarosławiu. Ze względu na zagrożenie wybuchem,  na czas prowadzonych działań saperskich zarządzono ewakuację aż 233 osób.

W poniedziałek, 30 października, tuż po godz. 17.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu został powiadomiony przez przedstawicieli firmy budowlanej, prowadzącej prace na terenie boiska szkolnego przy Szkole Podstawowej nr 6 im. ks. Piotra Skargi w Jarosławiu, o odnalezieniu niewybuchów. Na miejsce został skierowany policyjny pirotechnik.

Z przeprowadzonego rozpoznania minersko-saperskiego wynikało, że odnaleziono tam 6 granatów moździerzowych z czasów II wojny światowej – informuje kom. Marta Gałuszka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.

   O znalezisku funkcjonariusze powiadomili saperów z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, burmistrza Waldemara Palucha – szefa Obrony Cywilnej Miasta Jarosławia oraz Annę Lizut – dyrektora SP nr 6.

  Miejsce odnalezienia niewybuchu przez całą noc zabezpieczali policjanci. Saperzy z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa pojawili się na miejscu we wtorek rano.

Odnaleźli oni 95 granatów moździerzowych oraz 7 pocisków artyleryjskich, a także ponad 30 łusek po pociskach – wylicza przedstawicielka KPP w Jarosławiu.

   Na czas prowadzenia działań saperskich zdecydowano o ewakuacji mieszkańców trzech pobliskich kamienic oraz uczniów Zespołu Szkół Plastycznych im. Stanisława Wyspiańskiego w Jarosławiu. Łącznie ewakuowało 233 osoby. Lekcje w SP nr 6, przy której usytuowane jest boisko, zostały odwołane. Tymczasowe miejsce ewakuacji osób zamieszkujących w obszarze występowania zagrożenia utworzono w sali narad Urzędu Miasta Jarosławia. Po kilkugodzinnej akcji mieszkańcy powrócili do swoich domów.

   Na miejscu obecne były służby ratownicze, zastępca burmistrza Dariusz Tracz oraz członkowie Miejskiego Centrum Zarzadzania Kryzysowego w Jarosławiu.

   Odnalezione niewybuchy zostaną zneutralizowane przez saperów na poligonie.

   Granaty moździerzowe i pociski artyleryjskie, które przez kilkadziesiąt lat zagrażały okolicznym mieszkańcom i uczniom nieopodal położonych szkół, są pozostałościami po tzw. obronie Jarosławia, która miała miejsce 10 i 11 września 1939 roku – podczas kampanii wrześniowej. Jarosławia bronili płk. Stanisław Maczek oraz ppłk. Jan Wójcik. Miasto zaatakowały oddziały 2. niemieckiej dywizji pancernej i część 4. dywizji lekkiej, ale w pierwszym natarciu zostały one odparte. Agresorowi udało się zająć Jarosław za drugim razem, dzięki szturmowi dywizji pancernej, wspartej silnym ogniem artyleryjskim. Jarosław znajdował się pod okupacją niemiecką do 27 lipca 1944 roku. Siły hitlerowskie wycofały się pod wpływem naporu Armii Czerwonej, która zajęła miasto.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane