Zmiany w przeglądach

Autor: ek 19.11.2017 Nr: 46/2017 1
Nowelizacja ustawy Prawo o Ruchu Drogowym ma na celu ograniczyć „turystykę badań technicznych”.
Nowelizacja ustawy Prawo o Ruchu Drogowym ma na celu ograniczyć „turystykę badań technicznych”.

We wrześniu uchwalona została nowelizacja ustawy Prawo o Ruchu Drogowym w zakresie zmian dotyczących Centralnej Ewidencji Pojazdów, która wprowadza istotne zmiany w zakresie badań technicznych pojazdów.

Jedną ze zmian, która obowiązuje już od 20 października 2017 roku, jest obowiązkowa płatność za badanie jeszcze przed jego przeprowadzeniem. 

– Płatności „z góry” nie muszą jedynie dokonywać te osoby, które rozliczać się będą na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem zapłaty. Takie rozwiązanie ma zaoszczędzić kłopotów firmom korzystającym z flot samochodowych – wyjaśnia Rafał Kubis, uprawniony diagnosta.

Ponadto wczoraj, tj. w poniedziałek 13 listopada uruchomiony został system CEPiK 2.0. czyli Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców, do której na bieżąco przekazywane będą między innymi dane o wynikach badań technicznych, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, jak również  i tych, które zostaną przerwane w trakcie ich wykonania. Mowa tu o sytuacji, w której właściciel pojazdu w celu uniknięcia konsekwencji, nie pozwalał uprawnionemu diagnoście na dokończenie badania nie ponosząc jednocześnie kosztów jego wykonania.  Nowe przepisy mają na celu ograniczenie zjawiska „turystyki badań technicznych”, która polega na tym, że kierowcy, nie uzyskując pozytywnego wyniku badania technicznego na danej stacji kontroli pojazdów jadą do następnej, szukając przychylniejszego diagnosty, który przymknie oko i dopuści pojazd do ruchu, mimo jego złego stanu technicznego.

   Właściciel pojazdu, który otrzyma negatywny wynik badania technicznego nie zaprzepaści wydanych przez siebie pieniędzy.

– Ma on czternaście dni na naprawę stwierdzonych usterek w pojeździe i wykonanie badania poprawkowego na tej samej stacji, na której otrzymał wynik negatywny. W przypadku wykonywania badania poprawkowego właściciel będzie musiał zapłacić za to badanie od 14 do 36 zł w zależności od stwierdzonych usterek. Jeżeli jednak zdecyduje się na zrobienie badania na innej stacji będzie zmuszony zapłacić pełną kwotę po raz kolejny – wyjaśnia R. Kubis.

Do systemu trafi również wiele innych ważnych informacji takich jak usterki stwierdzone w pojeździe podczas badania technicznego. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (obok zakładów ubezpieczeń) przekazywał będzie do CEP informacje na temat szkód powstałych na pojeździe w wyniku zdarzeń drogowych, w których brały udział pojazdy nieubezpieczone.

Będą tam również trafiać informacje o zabezpieczeniach na pojeździe, w tym jego zajęciu przez organ egzekucyjny czy o zabezpieczeniu majątkowym. Takie informacje są szczególnie istotne dla potencjalnych nabywców pojazdów używanych.

   W nowych regulacjach prawnych przewidziano również możliwość zatrzymywania dowodów rejestracyjnych i pozwoleń czasowych pojazdów przez Straż Graniczną. Taka informacja również przekazywana będzie do CEP.

– Obecnie CEPiK udostępnia nam część informacji – mówi R. Kubis.

Po wejściu na stronę www.historiapojazdu.gov.pl, można sprawdzić wiele rzeczy dotyczących naszego pojazdu. Wystarczy podać numer rejestracyjny, VIN, a także datę pierwszej rejestracji. Po kliknięciu ikonki „Sprawdź pojazd”, wyświetli się szczegółowy raport.

– Zawarto w nim między innymi informacje o ilości właścicieli, przebiegu pojazdu, jak również dane obejmujące średnie zużycie paliwa, emisję CO2, rodzaj paliwa, pojemność silnika i moc podaną w kilowatach. Jest też świadectwo homologacji, data wydania dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu, jak również masa własna i dopuszczalna waga holowanej przyczepy. Wyświetli się też rodzaj nadwozia, ważność polisy OC i badania technicznego – dodaje R. Kubis.

W przyszłości CEPiK ma wzbogacić się o informacje producentów i importerów samochodów dotyczące homologacji.

– Wprowadzenie systemu CEPiK 2.0 wydłuży na pewno czas przeprowadzania badania technicznego, jak również rejestrację pojazdu w wydziale komunikacji – zauważa diagnosta.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane