Olimpia/Beskid pokonana, Nowy Sącz zdobyty!

Autor: ts 24.11.2017 Nr: 47/2017
Olimpia/Beskid pokonana, Nowy Sącz zdobyty!
Fot. J. Jóźwa

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – I LIGA: Pierwszoligowe piłkarki ręczne rozegrały już 7 kolejkę spotkań. Po zaciętym meczu jarosławianki pokonały w Nowym Sączu miejscową Olimpię/Beskid 23-19

OLIMPIA/BESKID NOWY SĄCZ - JKS JAROSŁAW 19-23 (8-8)

Olimpia: Zuchowicz, Nowak - Damasiewicz, Leśniak A 6, Złocka, Łyczak 5, Szczecina 2, Piszczek, Dzidek, Leśniak K, Janik, Wielocha 2, Płachta 4.

JKS: Kulpa, Huk - Puchalska, Wojtaszek, Łobaziewicz 6, Turkalo 7, Strzębała, Sestakova 5, Bajzova 1, Ryshko, Nasiłowska, Jastrzębska, Luberecka 2, Żelazny, Lasek 2, Kozdrowicz.

Sędziowali: W. Bloch (Nakło Śląskie) i M. Sołecki (Tarnowskie Góry). Kary: 16 i 12 m. Widzów: 150.

 

Pojedynek długo był bardzo wyrównany, ale biorąc pod uwagę dotychczasowe występy Olimpii/Beskid należało się tego spodziewać. Drużyna z Nowego Sącza w tym sezonie tylko raz przegrała wyżej niż jedną bramką – w starciu z Sośnicą Gliwice. Piłkarki JKS-u źle weszły w mecz i w 6 minucie traciły do rywalek trzy gole 4-1. Nasz zespół niemiłosiernie pudłował i dość długo nie mógł odpowiednio nastawić celowników. Do remisu po 5 w 18 minucie doprowadziła Katarzyna Łobaziewicz, skrzydłowa naszej „czarno-niebieskiej” ekipy była jedną z najbardziej wyróżniających się postaci tego spotkania. Zdecydowanie jednak największe pochwały należą się popisującej się fantastycznymi interwencjami w bramce Dagmarze Kulpie.

Jeszcze przed przerwą jarosławianki wygrywały dwoma bramkami, najpierw 7-5, później 8-6 i gdyby zagrały dokładniej, to swoją przewagę znacznie by powiększyły. Zamiast tego pozwoliły gospodyniom doprowadzić do remisu, a po zmianie stron zdobyć jeszcze 6 goli z rzędu. W 37 minucie zrobiło się więc 14-8 i mało wesoło. Szczypiornistki JKS-u nie powiedziały jednak ostatniego słowa i po chwilowym przestoju znowu wzięły się do pracy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po trafieniach Katarzyny Łobaziewicz, Nataly Turkalo i Magdaleny Sestakovej w 44 minucie przewaga Olimpii/Beskid stopniała ledwie do dwóch goli 15-13. Miejscowe jeszcze ambitnie walczyły, ale ostatnie 10 minut należało już tylko do naszego teamu. Jarosławianki podkręciły tempo i uciekły gospodyniom zgarniając kolejny komplet punktów.

 

POZOSTAŁE WYNIKI: Wesoła Warszawa - AZS UMCS Lublin 25:30 (12:12); Varsovia - Sośnica Gliwice 26:28 (14:11); MTS Żory - AZS AWF Warszawa 29:29 k.6:7 (12:14); Otmęt Krapkowice - SPR Olkusz 25:39 (13:20)

 

  1.

AZS AWF

7

20

196-181

  2.

SPR Olkusz

7

18

228-188

  3.

Sośnica

7

15

208-171

  4.

MTS

7

13

198-187

  5.

AZS UMCS

7

12

170-168

  6. 

JKS

7

9

170-191

  7.

Varsovia

7

9

206-189

  8.

Olimpia/Beskid

7

6

182-184

  9.

Wesoła

7

3

175-207

  10.

Otmęt

7

0

148-215

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane