Półprawdą go

Półprawdą go

Tym razem poszło o wino serwowane podczas wernisaży organizowanych w jarosławskim Centrum Kultury i Promocji. Tradycyjna lampka wywołała burzę. W efekcie Rada Miasta zaapelowała do Regionalnej Izby Obrachunkowej, by sprawdziła jak to było z „udostępnieniem alkoholu nieograniczonej liczbie osób bez weryfikacji wieku”.

   Niby wszystko w porządku i obie strony mają rację. Symboliczna lampka podawana przy wernisażach, to przyjęty zwyczaj. Czego więc się czepiać. Z drugiej strony jest to udostępnianie alkoholu. Na dodatek nie wiadomo jaka ilość osób zechce toast spełnić. Warto więc sprawę przebadać. Tym bardziej, że wino zakupiono z publicznej kasy.

   Warto jednak zastanowić się nad wielkością afery. Jedni mówią o drobnostce. Drudzy węszą  machlojki przy kielichu. Obie strony w jakimś stopniu mają rację.

   Skąd takie rożne spojrzenia? Myślę, że powodem jest operowanie półprawdami. Niedomówienie, przemilczenie czegoś w jednym miejscu, a wyolbrzymienie w innym, czy zamiast konkretów wprowadzenie dwuznaczników, daje pole do popisu. Stwarza możliwość różnego rozumienia tej samej informacji.

   Półprawda jest znaczne lepszym sposobem okłamywania niż zwykłe wpuszczanie w maliny. Trudniej się do niej przyczepić, a przy tym lepiej trafia. Lampka wina może być uznana jako symboliczny poczęstunek wynikający z szacunku i gościnności albo udostępnianie alkoholu nie wiadomo komu przez instytucję publiczną.

   Podejrzewam, że spora grupa jarosławskich radnych oraz osób z otoczenia burmistrza z nim samym na czele czytała Orwella, który stwierdził, że polityka została wymyślona po to, aby kłamstwo brzmiało jak prawda. Operują półprawdami zarzucając sobie nawzajem kłamstwo, niedopowiedzenia a nawet brak informacji. Skutki mamy okazję widzieć.

   Wracając do afery w winem. Wydaje się, że nie o lampkę szlachetnego trunku w niej chodzi. Skandal ma drugie dno. I tak wracamy do początku. Półprawdą lepiej się atakuje, bo kłamstwo można szybko uciąć, a jej nie można, ponieważ nie wiadomo gdzie ciąć. Szkoda tylko, że półprawdami obrzuca się stosunkowo mała grupa, a cierpią wszyscy.

Komentarze
Popularne
Najnowsze na Forum