JKS pogromcą liderów

Autor: ts 23.03.2018 Nr: 12/2018
JKS pogromcą liderów

PIŁKA RĘCZNA – I LIGA KOBIET: Po niezwykłym meczu piłkarki ręczne JKS-u pokonały lubelski AZS. To kolejny lider, który poległ w Jarosławiu. W samej końcówce rywalki dość szczęśliwie doprowadziły do remisu i serii rzutów karnych, ale klasę pokazała Annamaria Musakova.


SPR JKS JAROSŁAW – AZS UMCS LUBLIN 26-25 karne, 21-21 (14-13)

JKS: Musakova 1, Kulpa – Kozdrowicz, Turkalo 7, Strzębała 1, Luberecka 3, Sestakova 2, Nasiłowska 9, Bajzova 2, Ryshko, Motowidło 1, Moszkowicz, Rygiel, Łobaziewicz, Bartoszek, Wojtaszek.

AZS UMCS: Nóżka, Mańko – Blaszka 1, Madejczyk, Pękalska, Markowicz 2, Ziętek, Suszek 11, Szyszkowska 6, Nazar, Wojdyło 1, Lasek 4.

Sędziowali: W. Bosak i M. Hagdej (Sandomierz). Kary: 14 i 10 minut. Widzów: 600

Akademiczki przyjechały do Jarosławia w roli faworyta i jako lider tabeli liczyły na kolejny sukces. Już pierwsze minuty pojedynku pokazały, że podobnie jak w poprzednich starciach między obydwoma drużynami walka będzie zacięta. Pierwszą połowę od gola zaczęła wprawdzie Sylwia Strzębała, jednak potem dwa razy celnie rzucały Patrycja Szyszkowska i Jagoda Lasek. Z karnego wyrównała Natalya Turkalo, ale znów dwie bramki zdobył AZS. Przyjezdne utrzymywały minimalny dystans jednego, dwóch i trzech goli prawie do 30 minuty, w tym czasie kilka razy jednak notowano remis. Po raz ostatni w 29 minucie, gdy wyrównała Angelika Luberecka. Jeszcze przed przerwą do siatki trafiła Natalya Turkalo i JKS prowadził 14-13. W drugiej połowie warunki dyktował już nasz zespół po bramkach Magdaleny Sestakovej, Wioletty Nasiłowskiej oraz Joanny Motowidło jarosławianki wygrywały 18-15. Między słupkami kapitalnie spisywała się Annamaria Musakova, a rywalkom brakowało pomysłu na sforsowanie żelaznej defensywy JKS. Na 10 minut przed końcem gospodynie miały już cztery bramki zapasu i nie zamierzały zwalniać. Niestety nagle zaczęły łapać kary i na boisku musiały radzić sobie nawet w podwójnym osłabieniu. Plac gry za czerwoną kartkę opuścić musiała Magdalena Sestakova i zrobiło się nerwowo. Taki stan rzeczy wykorzystały lublinianki, które w 56 minucie doprowadziły do remisu po 20. Dla JKS-u trafiła jeszcze Wioletta Nasiłowska, ale przyjezdne znowu wyrównały. Wszystko rozstrzygnęło się więc w rzutach karnych, gdzie „błyszczała” Annamaria Musakova, którą teraz czekają mecze w reprezentacji Słowacji z Serbią. Bramkarka jarosławskiej drużyny przez cały mecz utrzymywała wysoki poziom, ale to co zrobiła w ostatnich fragmentach meczu przeszło najśmielsze oczekiwania. Zachowując zimną krew zdobyła gola i obroniła decydujące rzuty. JKS pokonał kolejnego lidera!

 

POZOSTAŁE WYNIKI: Sośnica Gliwice - Olimpia Beskid Nowy Sącz 34:26 (16:12); AZS AWF Warszawa - Wesoła Warszawa 25:21 (13:8); SPR Olkusz - Varsovia Warszawa przeł. na 24.03; Otmęt Krapkowice – MTS Żory 24:29 (9:15).

  1.

AZS AWF

15

32

412-401

  2.

AZS UMCS

14

31

362-328

  3.

SPR Olkusz

13

30

405-369

  4.

Sośnica

14

30

400-329

  5.

MTS

15

25

422-408

  6. 

Varsovia

13

22

377-340

  7.

JKS

14

17

348-389

  8.

Olimpia

14

15

391-389

  9.

Wesoła

14

5

336-387

  10.

Otmęt

14

3

299-412

 

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum