Kolping pewny medalu

Autor: ts 20.04.2018 Nr: 16/2018
Kolping pewny medalu

TENIS STOŁOWY – SUPERLIGA: Pingpongiści Kolpingu Jarosław zapewnili już sobie awans do fazy play-off, a tym samym medal drużynowych Mistrzostw Polski. Nasz zespół nie ukrywa, że interesuje go tylko złoty kolor.


 PKS Kolping FRAC Jarosław - Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki 3:2

 Ho Yingchao - Daniel Górak      3:1 (11:6, 11:6, 9:11, 11:4)

Tomislav Pucar - Pavel Sirucek  1:3 (11:5, 7:11, 8:11, 12:14)

Patryk Zatówka - Chuanxi Han    0:3 (12:14, 8:11, 5:11)

Ho Yingchao - Pavel Sirucek     2:1 (6:11, 17:15, 11:9)

Tomislav Pucar - Daniel Górak   2:1 (11:8, 10:12, 11:4)

 Ubiegły tydzień był wyjątkowo intensywny dla jarosławskiej drużyny. Najpierw gracze Kolpinga podejmowali aktualnego Drużynowego Mistrza Polski – Dartom Bogorię Grodzisk Mazowiecki. Obie ekipy stworzyły fantastyczne widowisko. Górą, po raz drugi w tym sezonie, byli podopieczni menedżera Kamila Dziukiewicza. Liderem z krwi i kości tradycyjnie okazał się chiński defensor – Ho Yingchao. As jarosławian wybronił w spotkaniu z Pavlem Siruckiem aż 6 piłek meczowych. – To nasz przywódca, który prowadzi nas do wymarzonych złotych medali. Po raz kolejny udowodnił, że ma nerwy ze stali i nie ma dla niego straconych piłek. Jestem bardzo zadowolony z jego postawy w tym sezonie. Statystyki mówią same za siebie. Ho nie przegrał żadnego ze swoich 15 meczów – mówi Kamil Dziukiewicz.

 

Warta Kostrzyn nad Odrą - Koling Frac Jarosław 0:3

 

Bogusław Koszyk - Yingchao Ho     0:3

Jakub Perek - Tomislav Pucar         2:3

Daniel Bąk - Patryk Zatówka          1:3

Zupełnie inny przebieg miał mecz z beniaminkiem – Wartą Kostrzyn nad Odrą. Był „łatwy, lekki i przyjemny”. Każdy z pingpongistów wygrał swoje spotkanie i zapewnił czarno-pomarańczowym 3 punkty w tabeli LOTTO Superligi. - To co spotkało na przed meczem to było nieprawdopodobne. Zepsuł nam się samochód, a sama podróż trwała ponad 10 godzin. Koniec końców udało nam się dotrzeć w nocy do Kostrzyna, a w piątek moi zawodnicy byli w pełni dyspozycji – zdradza Dziukiewicz.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane