Z Pruchnika do Rzeszowa bez dziur?

Autor: bk 27.04.2018 Nr: 17/2018
Przebudowa niebezpiecznej drogi to dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców południowej części powiatu jarosławskiego. Niebezpieczny dotąd odcinek to dla nich najszybsze połączenie z Rzeszowem.
Przebudowa niebezpiecznej drogi to dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców południowej części powiatu jarosławskiego. Niebezpieczny dotąd odcinek to dla nich najszybsze połączenie z Rzeszowem.

Do końca 2019 r. ma zostać wykonany remont kilkunastokilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 881 między Pruchnikiem, a Kańczugą. Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie na początku kwietnia ogłosił przetarg na długo oczekiwaną inwestycję.

„Kilkunastokilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej łączącej Pruchnik z Kańczugą zostanie wyremontowany. Długo oczekiwana inwestycja została ujęta w planach władz województwa na najbliższe lata. Remont zwiększy bezpieczeństwo i komfort podróży trasą, która dla wielu mieszkańców naszego powiatu jest najkrótszym połączeniem z Rzeszowem” - tak pisaliśmy w kwietniu 2016 r., kiedy pojawiły się pierwsze informacje o długo oczekiwanym remoncie.

   Teraz, po blisko 2 latach Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich Wojewódzkich Rzeszowie ogłasza przetarg na przebudowę drogi wojewódzkiej nr 881 (Sokołów Małopolski – Żurawica) na odcinku od Pruchnika do Kańczugi.

   Wykonawcy chętni na wykonanie inwestycji mają czas do 9 maja, aby zgłaszać swoje oferty. PZDW zakłada, że budujący powinni zakończyć roboty budowlane do 31 października 2019 r. Natomiast procedura rozliczenia inwestycji oraz uzyskania pozwolenia na użytkowanie może potrwać do 20 grudnia 2019 r.

   Przetarg zakłada system „zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza, że to wykonawca odpowiedzialny będzie za przygotowanie dokumentów projektowych.

 

Droga bez „obwodnicy” Pruchnika

Wiemy już jednak, że w planach remontu drogi nie znalazł się nowy odcinek, który miałby odciążyć centrum Pruchnika, przez które obecnie przebiega droga. O takie rozwiązanie zabiegały władze lokalne oraz część mieszkańców. Odkreślali oni, że wybudowanie nowego odcinka drogi łączącego się z DW 881 w okolicach cmentarza komunalnego w Pruchniku oraz obecnego skrzyżowania drogi wojewódzkiej z ul. Grunwaldzką, pozwoliłoby nie tylko odciążyć centrum miasta, ale także rozwiązałoby problem wąskiej i miejscami pozbawionej chodników ul. Kańczudzkiej. Pozwalając, tym samym na zachowanie jej zabytkowego charakteru.

   Po wielu analizach (i protestach części mieszkańców) to rozwiązanie zostało jednak porzucone. A Pruchnik będzie musiał poczekać kolejne lata na pomoc w rozwiązaniu problemu z ruchem tranzytowym biegnącym przez centrum. Remont dotyczył będzie bowiem odcinka do cmentarza w Pruchniku.

   Nie można jednak powiedzieć, że remont w obecnie planowanej formie to zły pomysł. Jest on bardzo potrzebny. Droga jest bowiem używana przez wielu mieszkańców tej części powiatu jarosławskiego, dla których stanowi najszybsze połączenie w kierunku Rzeszowa.

 

Komentarze
Popularne
Najnowsze na Forum