Znowu w czołówce

Jarosław, co chwila trafia do czołówek w różnych notowaniach. Powiat jarosławski już ma mniej szczęścia, ale też mu się zdarza znaleźć w okolicy pierwszych lokat. Być na 11 miejscu wśród średnich polskich miast z największymi problemami społecznymi i gospodarczymi, a aż tak daleko zaszedł Jarosław, to bądź, co bądź sukces miast, które do czołówki nie dotarły. A Jarosław dotarł.

Przed chwilą oddana do użytku strzelnica w Maleniskach dała powiatowi jarosławskiemu prymat w budowie takich obiektów. Jest pierwszym i jak na razie jedynym w kraju. Strzelnicę budowano od listopada zeszłego roku. Przesunęli mnóstwo kubików ziemi. Zapłacili prawie 2 mln zł i jest. Co do jej przydatności, zabezpieczenia i kosztów, jakie pochłonęła mogą wypowiedzieć się fachowcy. My, co najwyżej możemy stwierdzić, że ładnie się nazywa. Choć z drugiej strony „Anna” nie za bardzo kojarzy się ze strzelaniem i tym, co w efekcie taki wystrzał, już poza strzelnicą, ma spowodować.

   Tuż przed uroczystymi wystrzałami w Maleniskach była Majówka Jarosławska. Nie oceniam przedsięwzięcia. Opinii innych nie przytaczam, by nie psuć humoru organizatorom. Mogę jedynie stwierdzić, że czas świętowania nie powinien być okazją do chwalenia się, jak to solidnie pracowaliśmy. Ludzie przyszli się bawić, a nie słuchać wywodów.

   Chociaż wychwalających się też można zrozumieć. Po czasie siewu przychodzi czas zbiorów. Doszli do wniosku, że zbiory tuż, tuż i trzeba pokazać nawet wtedy, gdy się nie posiało.

   Silna utrata funkcji i niekorzystna sytuacja społeczno – gospodarcza, tak oceniają specjaliści z Polskiej Akademii Nauk sytuację Jarosławia i miast z czołówki wspomnianego na początku rankingu. Wprawdzie Przemyśl wyszedł jeszcze gorzej, ale Przeworsk przeskoczył królewskie dawniej miasto Jarosław o kilka długości. Tam problemy też mają, ale miasto zajęło 115 miejsce na 122 objęte rankingiem. Jakby nie było sukces.

   Analizy fachowców mówią, że Jarosław umiera. To już nie stagnacja, tylko rozpad i żadne pocieszenie w tym, że 10 innych polskich miast ma jeszcze gorzej. Nie poprawi tego nawet największa strzelnica, czy długie przemowy o inwestycjach, które może kiedyś będą. Nie zmieni tego remont drogi, czy otwarcie marketu. Nie ruszy zapewnienie, że miasto jest nastawione na turystów, tylko oni nie chcą tego dostrzec. Nawet super impreza kulturalna nie wytrąci Jarosławia z błogiego więdnięcia. Potrzeba tego, czego w tym mieście od lat nie było a rządzący zapomnieli już, że istnieje. Potrzeba wizji. Nie łapania tego, co się akurat pokazało. Tylko planowych działań. A tego wykonać nie można, ponieważ każdy, kto ma coś do powiedzenia ma inną wizję. Każdy realizuje inny plan. Widać to chociażby na sesjach jarosławskiej rady. Wychodzi z tego kompletny galimatias, by nie użyć bardziej kolokwialnego określenia.

   Jak będzie za rok, dwa, trzy? Podejrzewam, że tak samo. Miasto wielkości Jarosławia nie zniknie w ciągu kilku lat. Tu nie ma mowy o eutanazji. Będzie wegetować. Coraz starsze, z większymi problemami i nasilającymi się kłótniami. Ciągle poszukujące drogi rozwoju.

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum