Opluć konkurencję

Opluć klasycznie, raz, że nie wypada, po drugie to takie proste. Nie ma w tym finezji. Dzisiaj cywilizowane, nad wyraz kulturalne i idące z duchem czasu osobniki opluwają nowocześnie. To już nie takie proste wyrażenie swojego negatywnego podejścia. To jest prostackie i chamskie w pełnym znaczeniu tych określeń.

 Ja, mimo wszystko, wolę normalne postawienie sprawy. Czytelne i skierowane bezpośrednio do zainteresowanego i zawsze uśmiechający się w oczy, a ociekający jadem, gdy tylko z oczu znikniemy będą budzić obrzydzenie. Przejrzyście pokazujący swoje zdanie zawsze będą warci szacunku.

Krzyczący na cała okolicę, jacy to oni fajni. Wrzeszczący, że cała reszta to kompletnie zadufane w sobie zera, zawsze budzą u mnie psychiatryczne skojarzenia. Czasem litość. Widać w nich nagromadzenie kompleksów, trudności z pogodzeniem się z rzeczywistością i problemy osobowościowe.

   Dlaczego kupujecie to badziewie. Przecież to kompletny chłam. Nikt już tego nie chce. Mój produkt jest o wiele lepszy.  Taką pseudoreklamową wypowiedź miałem okazję niedawno słyszeć. Właściciel małej firemki tak mówił o konkurencji. Wiadomo, co chciał osiągnąć kurtuazyjny mówca. Wyszło arogancko i rynsztokowo, a w domyśle żebrząco. Tak jakby po chamsku błagał o klienta.

   Kłamią, oszukują i kradną. Własną matkę by sprzedali. Dla nich liczy się tylko kasa i władza. Ja to, co innego. Dla was chcę pracować. Takich i podobnych określeń mamy pełno. Ciągłe ujadanie. W tej sforze trudno znaleźć kogoś spokojnie i rzeczowo patrzącego na świat. Co gorsze, jeszcze trudniej namierzyć kogoś, kto zajęty walką o miejsce, o udział, o zysk z podziału zauważałby normalnego człowieka.

   Negatywna reklama zapanowała w polityce wszystkich szczebli. Przenika do innych grup. Wzbudza negatywne emocje, które dosyć często uderzają w samych szczekających. Negując kogoś lub czyjś towar nie podnosimy swojej rangi wśród ludzi myślących. Przeciwnie. Złe uczucia wylewane gdzie popadnie zaczynają być kojarzone z samym wylewającym i w końcu stają się częścią jego wizerunku. Stąd już niedaleko do klapy. Nie zawsze dziewczyna zachwalająca wszystkim siebie i swoje atuty oraz wylewająca pomyje na koleżanki ma powodzenie. Najczęściej jest odwrotnie. Częściej odsuwamy się od plującego niż od oplutego. Budujący zaufanie dzięki swojemu postępowaniu i fachowości mogą liczyć na sukces. Obszczekujący innych będą tylko docenieni przez szczekających.

   Ludzie są prości, rzeczowi i konkretni. Szanujący innych niezależnie od tego ile mają. Potrafiący zrozumieć, że są tylko małą cząstką wśród miliardów podobnych, a nie wyróżnionym na resztę organizmem. Mają też dystans do siebie i wiedzą, że nie są najlepsi, ale też wiedzą, że są jedyni. Cała reszta, to ludzkie suplementy.

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum