Strzelnica w Maleniskach tylko dla cywili?

Autor: Erka 29.06.2018 Nr: 26/2018
Los strzelnicy w Maleniskach nie jest jeszcze przesądzony. Tak uważa posłanka Anna Schmidt-Rodziewicz
Los strzelnicy w Maleniskach nie jest jeszcze przesądzony. Tak uważa posłanka Anna Schmidt-Rodziewicz

Sztab Generalny Wojska Polskiego zakazał wykorzystywania cywilnych obiektów do ćwiczeń strzeleckich. Żołnierze mogą strzelać tylko na strzelnicach garnizonowych. Oznacza to, że otwierany z wielkim hukiem pierwszy w kraju uruchomiony w ramach programu „Sokół - strzelnica w każdym powiecie” obiekt w Maleniskach nie może być wykorzystywany przez wojsko.

Strzelnica w Maleniskach w założeniu miała służyć wojsku i innym służbom mundurowym oraz osobom cywlinym. Została wybudowana w miejscu istniejącego wcześniej obiektu. Koszt inwestycji wyniósł ponad 2 mln zł. 1,75 mln pochodziło z Ministerstwa Obrony Narodowej. Resztę dołożył powiat jarosławski, który jest właścicielem strzelnicy. Zarządza nią ZS „Strzelec”. Otwartą ją na początku maja. Strzelnica otrzymała imię „Anna”dla podkreślenia zaangażowania poseł Anny Schmidt-Rodziewicz w jej powstanie.

- Wojsko prowadzi procedury sprawdzające na wszystkich strzelnicach cywilnych w Polsce. Czekamy na koniec audytu, mamy nadzieję jednak, że sprawa zakończy się pozytywnie, ponieważ do tej pory żołnierze korzystali ze strzelnic cywilnych - np. strzelnic LOK i nie było z tym żadnych problemów. Nie wyobrażam sobie, żeby nasza strzelnica była dostępna tylko dla cywili, a wojsko musiało jeździć na daleki poligon. To generuje dodatkowe koszty i marnotrawi pieniądze podatnika – wyjaśnia A. Schmidt-Rodziewicz. - Jeśli przepisy stanowią inaczej - to trzeba je po prostu zmienić – uważa posłanka.

 

Komentarze
Popularne