Chylili czoła przed ofiarami ludobójstwa

Autor: ek 29.06.2018 Nr: 26/2018
Uczestnicy obchodów 75. rocznicy zbrodni wołyńskiej zgromadzili się na Starym Cmentarzu.
Uczestnicy obchodów 75. rocznicy zbrodni wołyńskiej zgromadzili się na Starym Cmentarzu.

W środę, 20 czerwca pod tablicą upamiętniającą tragiczny los Polaków pomordowanych przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu odbyły się obchody 75. rocznicy zbrodni wołyńskiej.

Wydarzenie rozpoczęło podniesienie flagi państwowej na maszt oraz odegranie hymnu państwowego. Następnie głos zabrał Dariusz Tracz, z-ca burmistrza, który w swoim wystąpieniu przytoczył losy zamordowanych na ziemi wołyńskiej.

– 75 lat temu nasi Rodacy zamieszkujący wschodnie kresy Ojczyzny padli ofiarami zbrodni bez precedensu. Ponad 100 tys. mieszkańców Wołynia zostało zamordowanych przez ludzi owładniętych zbrodniczą ideą unicestwienia swoich sąsiadów, z którymi przez wieki żyli, pracowali, dzielili trudy codzienności – mówił.

Następnie głos zabrał Artur Dobrucki, wiceprezes jarosławskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Po nim wystąpił Mieczysław Kasprzak, poseł na Sejm RP, który wielokrotnie podkreślał rangę tego wydarzenia.

   Jesienią ubiegłego roku Sejm przyjął nową ustawę i w tym roku, 12 lipca po raz pierwszy obchodzić będziemy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej, który został ustanowiony nowym świętem państwowym. Niestety, owe święto nie zostało wpisane do ustawy o dniach wolnych od pracy.

   O tragicznych losach Polaków i ich upamiętnieniu mówili również przedstawiciele parlamentarzystów. Podczas uroczystości odczytany został także list, który skierował do zebranych marszałek Marek Kuchciński. Modlitwę w intencji ofiar poprowadził ks. Sylwester Woldan, z parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Jarosławiu. Zwieńczeniem wydarzenia było oddanie salwy honorowej, odczytanie Apelu Poległych oraz złożenie kwiatów.

   Obchody poprzedziła sesja popularnonaukowa dla młodzieży pt. „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” z udziałem znanego polskiego kompozytora Krzesimira Dębskiego, Macieja Wojciechowskiego i Artura Dobruckiego oraz otwarte spotkanie z Krzesimirem Dębskim i Maciejem Wojciechowskim - reżyserem filmu pt. „Było sobie miasteczko” opowiadającym o zagładzie Kisielina.

 

 

Komentarze
Popularne