Plan zrealizowany, teraz ekstraklasa?

Autor: ts 29.06.2018 Nr: 26/2018
Plan zrealizowany, teraz ekstraklasa?

PIŁKA RĘCZNA – I LIGA KOBIET: Piłkarki ręczne SPR JKS Jarosław po powrocie do I ligi miały się utrzymać i plan zrealizowały. – Wiadomo, że po sezonie możemy czuć lekki niedosyt, bo nasze miejsce mogło być jeszcze lepsze, ale nie ma co narzekać – podkreśla Robert Wojtaszek, prezes SPR JKS.


Włodarze klubu od kilku lat mozolnie odbudowywali piłkę ręczną w Jarosławiu. – Wystarczy cofnąć się kilka sezonów wstecz. Jak wyglądała i w jakim „miejscu” była ta dyscyplina sportu w naszym mieście. Wystarczy spojrzeć, kto zaangażował się w podnoszenie ją z „kolan” na jakich niewątpliwie już była. Mieliśmy pewien plan, który systematycznie realizujemy. Nie zawsze szło dokładnie tak jakbyśmy chcieli, ale nie wszystko zależy też od nas. Przed sezonem mogliśmy cieszyć się z faktu, że po kilku latach znowu zagramy w I lidze. Paradoksalnie nie brakowało wówczas  „życzliwych”, którzy deprecjonowali fakt, że na skutek reorganizacji rozgrywek otrzymaliśmy taką szasnę ze względu na historię klubu, dobrą organizację i dużą rzeszę kibiców. Dodatkowo pojawiły się kłopoty na miejscu. Zamiast łatwiej, mieliśmy pod górkę, przykładem jest chociażby problem z dostępem do hali. Wydaje się również, że władza miasta nie miała pomysłu jak zagospodarować kapitał jakim był zespół piłkarek ręcznych JKS w I lidze. To już jednak historia, sezon się skończył. Musieliśmy sobie radzić i poradziliśmy sobie – mówi Robert Wojtaszek, prezes SPR JKS. Jarosławianki wywalczyły ostatecznie 8 miejsce w tabeli. Prócz meczy ligowych zagrały też w Pucharze Polski. Nasz zespół w 1/16 trafił w tej rywalizacji na innego pierwszoligowca, drużynę AZS-u UMCS-u Lublin, ale mimo ambitnej postawy i bardzo zaciętej walki przegrał minimalnie w Lublinie 26-25. Ligowy sezon 2018/17 zakończył się pod koniec kwietnia. Piłkarki ręczne JKS-u trenowały jeszcze do końca maja. Od czerwca mają już wolne, a wznowienie zajęć zaplanowano na początek lipca. – Do kolejnego sezonu przygotowywać będziemy się zarówno w Jarosławiu jak i okolicy. W okresie wakacyjnym czeka nas silnie obsadzony turniej na Słowacji. Podobne zawody organizować będziemy też na miejscu – podkreśla trener Vit Teleky, który nadal będzie prowadzić naszą „siódemkę”.  W kadrze SPR JKS dojedzie do kilku zmian. Z zespołem pożegnały się już Michaela Bajzova i Magdalena Sestakova. Obie Słowaczki wróciły już do swojego kraju. Ta druga ma realizować się teraz jako trener. W Jarosławiu pozostaną podstawowe zawodniczki, do nich dołączyć ma kilka nowych piłkarek. Celem w nowym sezonie ma być walka o najwyższe miejsce, a co za tym idzie awans do ekstraklasy. – Myślę, że niebawem wszystko w tej kwestii będzie jasne. Mogę tylko powiedzieć, że zamierzamy wykonać kolejny krok do przodu, dlatego bardzo liczymy na wsparcie firm i wszelkich instytucji – tłumaczy R. Wojtaszek.

 

 

Komentarze
Popularne