Gwałt - niekoniecznie. Raczej skandal obyczajowy

Autor: Erka 03.08.2018 Nr: 31/2018

Informacje o trzydziestokilkuletniej mieszkance wsi w gminie Pruchnik zgwałconej przez młodego mężczyznę z tej samej miejscowości oraz starszego kolegę z sąsiedniej, pojawiły się w ubiegłą sobotę. Niedługo później szumiała już cała okolica. - Śledztwo jest w początkowej fazie. Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutu gwałtu - informuje Bożena Harasz-Wołoszyn, zastępca Prokuratora Rejonowego w Jarosławiu.

Z szybko rozrastających się plotek wynikało, że w ubiegłym tygodniu między czwartkiem a piątkiem doszło do seksualnego wykorzystania kobiety podczas alkoholowej libacji. Mówiono, że po zdarzeniu stan pokrzywdzonej był na tyle poważny, że karetka pogotowia zawiozła ją do szpitala, a sprawcy się ukrywają.

Z wyjaśnień prokuratury wynika, że na obecnym etapie śledztwa trudno mówić o gwałcie. Niemniej śledztwo zostało wszczęte. Ponieważ dotyczy sfery obyczajowej, a w sprawę mogą być zamieszane osoby niepełnoletnie prokuratura nie informuje o ustaleniach.

   Z naszych informacji wynika, że pogotowie rzeczywiście zostało wezwane, ale nie było konieczności przewożenia kogokolwiek do szpitala. Wystarczyły tylko badania lekarskie. Wątek gwałtu był sprawdzany, ale najprawdopodobniej będzie wykluczony. Pojawiły się za to inne okoliczności. Wstępnie wskazują, że mogło dojść do przestępstwa o charakterze obyczajowym. Podejrzewany jest dwudziestoparoletni mężczyzna. Nie został jednak zatrzymany, ponieważ dotychczasowe ustalenia nie pozwalają na postawienie mu zarzutów.

Komentarze
Popularne