72-letnia jarosławianka padła ofiarą oszustów

Autor: Erka 10.08.2018 Nr: 32/2018

Przedstawił się jarosławiance jako funkcjonariusz CBŚP i powiedział, że jej pieniądze są zagrożone. Kobieta przejęta całą sytuacją postępowała zgodnie z instrukcją rozmówcy. Straciła wszystkie swoje oszczędności. Metoda „na wnuczka” czy „na policjanta” – wciąż jest często stosowana wobec osób starszych. Wielu daje się oszukać.

31 lipca na numer telefonu stacjonarnego 72-letniej mieszkanki Jarosławia, zadzwoniła kobieta, która podała się za członka jej rodziny i poprosiła o podanie numeru telefonu komórkowego. Po chwili odebrała kolejne połączenie na telefon komórkowy.

W słuchawce usłyszała głos mężczyzny, który przedstawił się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji i powiedział, że prowadzi działania związane z zatrzymaniem przestępców zajmujących się przejmowaniem pieniędzy z kont bankowych. Według dzwoniącego mężczyzny, kobieta miała być kolejną ofiarą oszustów. Wybranie przez nią pieniędzy z konta jest niezbędne do zatrzymania oszustów i po zakończonej akcji zostaną one jej zwrócone – mówi asp. szt. Anna Długosz z KPP w Jarosławiu.

   Starsza osoba zaufała rozmówcy. Zgodnie z poleceniem poszła do banku i wybrała pieniądze. Stale podtrzymywała połączenie, słuchając dokładnych wskazówek, co ma dalej robić. Fałszywy policjant polecił kobiecie zostawić kopertę z pieniędzmi we wskazanym miejscu i wrócić do domu. Kobieta dopiero po kontakcie z najbliższymi zorientowała się, że została oszukana.

   1 sierpnia również w powiecie przeworskim telefony z metodą „na policjanta” odebrało aż 6 seniorów! Tutaj nikt nie dał się oszukać. Policjanci apelują, aby nigdy nie przekazywać żadnych pieniędzy osobom nieznanym, a mającym działać w imieniu rzekomo potrzebującego pomocy krewnego albo podających się za funkcjonariuszy rożnych służb. Należy wtedy zakończyć rozmowę i skontaktować z najbliższą jednostką policji pod numer 997.

Komentarze
Popularne