Pan Jerzy kontra geodezja

Autor: bk 10.08.2018 Nr: 32/2018
Jerzy Kamycki z Pruchnika ma wątpliwości co do prowadzonych przez geodetów pomiarów i ewidencji. Jego zdaniem działki, które są własnością jego rodziny nie mogą na przestrzeni lat zmieniać swojej powierzchni.
Jerzy Kamycki z Pruchnika ma wątpliwości co do prowadzonych przez geodetów pomiarów i ewidencji. Jego zdaniem działki, które są własnością jego rodziny nie mogą na przestrzeni lat zmieniać swojej powierzchni.

Mieszkaniec Pruchnika nie może pogodzić się z faktem, że działki należące do jego rodziny co jakiś czas zmieniają powierzchnię. Zastanawia się, który pomiar jest właściwy i gdzie leżą „zyskane” ary. Sprawę wyjaśnia geodeta powiatowy Marek Skiba.

– Po rodzicach dostałem działki, kóre według dokumentów miały powierzchnię 1,88 ha. Było to w latach 90-tych. Potem po modernizacji gruntów w gminie okazało się, że działki mają jednak 1,94 ha. Wtedy mieli geodeci przyjść i to sprawdzić, ale w końcu nikogo nie było. Teraz przy okazji scalenia okazało się, że powierzchnia tych działek sięga już sporo ponad 2 ha – mówi Jerzy Kamycki z Pruchnika. Nie rozumie, jak to jest, że działki których granice nie zostały zmienione, ciągle rosną. – Jeśli działki zostały zwiększone to niech ktoś przyjdzie i pokaże mi, gdzie jest to pole co mam go więcej? W którym to jest miejscu? zastanawia się mężczyzna. Zaznacza przy tym, że w przeciągu lat część działek została podzielona i przekazana jego dzieciom.

   O wyjaśnienie wątpliwości pan Jerzy zwracał się wielokrotnie do gminy i powiatowego geodety. Jego zdaniem, nikt nie chce mu pomóc.

– Zmiana powierzchni działek ewidencyjnych w ewidencji gruntów i budynków jest możliwa i wymagana w świetle obowiązujących przepisów prawa – mówi Marek Skiba, geodeta powiatowy, wyjaśniając, że dzieje się tak kiedy przy przeprowadzaniu prac geodezyjnych ustalone zostają nowe punkty graniczne i przebieg granic, które wpływają na powierzchnię. Dzieje się tak m.in. wtedy gdy ewidencja gruntów i budynków nie spełnia obecnych standardów technicznych.

   Na zmianę powierzchni składać się może wiele czynników, takich jak: technologia i dokładność pomiaru oraz opracowania jego wyników, wymogi prawne w zakresie sposobu ustalania granic działek.

   Przy podziale działek geodeta przyjmuje granice działek lub dokonuje ich ustalenia (jeśli nie ma danych zgodnych z obecnymi wymogami), co zazwyczaj skutkuje zmianą dotychczasowej powierzchni.

– Aktualizacji w zakresie danych przedmiotowych (granice, powierzchnie klaso-użytków i działek, atrybuty opisowe obiektów ewidencyjnych) dokonuje się wyłącznie na podstawie dokumentacji geodezyjnej zawierającej wykaz zmian danych ewidencyjnych – zauważa M. Skiba. Dodaje, że jeśli o wprowadzenie zmian wnioskuje właściciel gruntów to jest on zobowiązany do przedłożenia dokumentacji geodezyjnej, którą powinien sam zlecić i sam za nią zapłacić.

   Podsumowując, opisana przez pana Jerzego sytuacja nie jest niczym nadzwyczajnym. Na przestrzeni lat zmieniają się bowiem przepisy i technologia dokonywania pomiarów geodezyjnych. W grę wchodzić mogą także ewentualne błędy.

   Jak podkreśla M. Skiba obecnie na terenie Pruchnika prowadzone jest postępowanie scaleniowe. Wykonywane przy jego okazji prace powinny pozwolić na uregulowanie zarówno spraw geodezyjnych, jak i majątkowych działek na tym terenie.

Komentarze
Popularne
Najnowsze na Forum