Wszyscy dookoła krzyczą, a ty nie słyszysz

Autor: bk 17.08.2018 Nr: 33/2018
M.B. (Marcin Bacza) - autor książki, w której zwracając się bezpośrednio do czytelnika, mówi do samego siebie. Książki, która łączy prostotę przekazu z głębią przemyśleń i doświadczeń. Książki, która szuka tego co najważniejsze, wprost o tym mówiąc. Jego
M.B. (Marcin Bacza) - autor książki, w której zwracając się bezpośrednio do czytelnika, mówi do samego siebie. Książki, która łączy prostotę przekazu z głębią przemyśleń i doświadczeń. Książki, która szuka tego co najważniejsze, wprost o tym mówiąc. Jego

"Mężczyzna po dwóch szpitalach psychiatrycznych, z przeszłością narkomana i alkoholika, z tysiącami porażek i kompromitujących upadków na koncie, niedoszły samobójca" – tak przedstawia sam siebie. Jarosławianin, sponsor i wynalazca swojej własnej terapii, podróżnik i autor książki, która jest niejednoznaczna i trudna w ocenie. Książki, w której pisząc do nas zwraca się sam do siebie.

"Gdzie się podzialiście? BÓG" to książka, która nie ma za sobą wielkiego nazwiska autora. Żadnej siły marketingowej, czy dużych pieniędzy. To książka skazana w dzisiejszych czasach na porażkę. A jednocześnie to książka, która już odniosła niewyobrażalny sukces.

– Ona miała przede wszystkim działanie terapeutyczne. Byłem uzależniony od wszystkiego: alkohol, narkotyki, pornografia. Nie umiałem sobie poradzić ze sobą. Miałem mysli samobójcze. Próbowałem ze sobą skończyć – mówi Marcin Bacza, autor i sponsor wydania książki. – I kiedy było już ze mną źle, zacząłem pisać, ją tak jakbym ze wszystkim sobie poradził. Jakbym znalazł drogę wyjścia – dodaje. Przyznając, że drogą wyjścia było dla niego właśnie pisanie.

   Skracając, możnaby napisać, że to książka, której największą wartością jest to, że istnieje. Tak jak największą wartością i sensem życia jest ono samo.

 

"Człowiek jest w tunelu. Biegnie jak oszalały. Wszyscy dookoła krzyczą, a Ty nie słyszysz" 

"[...] heroina wcale nie jest silnym narkotykiem, tylko zwykłą naturalną substancją i niczym więcej. Heroina nie ma żadnej siły w sobie, to tylko człowiek sobie z nią nie radzi, to on jest słaby, a nie heroina silna. Ona tylko istnieje, a człowiek nie radzi sobie z własnymi emocjami".

   Problemy M.B. z używkani zaczęły się na studiach. Najpierw ukochana geografia zamieniła się w hotelarstwo i turystykę. Potem życie zamieniło się w pasmo odlotów i mrocznych upadków.

– Byłem dwa razy w szpitalu psychiatrycznym. Raz w Jarosławiu, raz w Chicago – mówi Marcin. Podkreśla, że po latach w nałogu w jego życiu nastał czas 6 "czystych" lat. Spędził je na podróżowaniu. Jak sam mówi, odwiedził 35 krajów świata.

– Nie poradziłem sobie z cierpieniem, z bólem rozstania. Coś nie pozwoliło mi się zatrzymać. Była Kenia, Rio, Buenos, Japonia, Tajwan, Wietnam – po osobistej tragedii wrócił trudny czas i dawne ucieczki. – Zacząłem od leków, potem alkohol, narkotyki i dopalacze – mówi.  Przyszedł kolejny ciemny czas, z którego wyrwała go jedna chęć.

– Zawsze chciałem napisać książkę. Zaczęło się od wierszy. Nie są to może arcydzieła, ale lubię pisać. Potem pewnego dnia kupiłem laptopa i zacząłem książkę – mówi M. Bacza. To była dla niego nie tylko terapia ale i zapełnienie czasu. Pisanie pozwalało poradzić sobie z problemami, przetrwać ból po odstawieniu używek.

 

Gdzie się podzialiście? 

– Co się ze mną stało? Dlaczego ja tak żyję? To jest do mnie i do tych ludzi, którzy się zagubili – mówi o tytule swojej książki Marcin i podkreśla, że ma nadzieje, że tak jak pomogła jemu, tak  może pomóc też innym osobom.

– Chciałbym, żeby takie osoby się do mnie zgłaszały. Byłem na terapiach, u psychologów. To nie skutkowało. W sobie znalazłem najlepszą terapię. Chciałbym teraz pomóc innym – mówi.

 

Australia

– Marzeniem jest, żeby książka się przynajmniej zwróciła – mówi M. Bacza. Zdradzając, że pieniądze, jakie wydał na jej wydanie miał przeznaczyć na ostatni nieodkryty kontynent, na który dalej chce się dostać. – Marzenie. Ale nie musi się spełnić – dodaje. Pamiętając słowa taty, zawarte w książce: "Chcesz spełnić swoje marzenia? To bądź na nie chciwy! Tylko uważaj, aby cię ta chciwość nie zgubiła".

 

Komentarze
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum