Złoty certyfikat dla SP ZOZ

Autor: 14.09.2018 Nr: 37/2018
Ordynator oddziału dr n. med. Anna Kozak-Sykała (z lewej) i pielęgniarka oddziałowa Jolanta Kaszuba z certyfikatem „Gold Status”.
Ordynator oddziału dr n. med. Anna Kozak-Sykała (z lewej) i pielęgniarka oddziałowa Jolanta Kaszuba z certyfikatem „Gold Status”.

Oddział Neurologiczny i Udarowy w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Przeworsku, kierowany przez dr n. med. Annę Kozak- Sykałę, dołączył do najlepszych ośrodków leczenia udarów mózgu. Jako jeden z niewielu w Polsce został wyróżniony „Gold Status” – złotym certyfikatem Angels, przyznawanym przez Europejskie Towarzystwo Neurologiczne.

Angels jest projektem międzynarodowym, którego główną ideą jest poprawa jakości opieki nad pacjentami z udarem mózgu. Chodzi o to, by chory z objawami udaru mózgu jak najszybciej trafił do ośrodka, który jest w stanie zapewnić mu dostęp do pełnej diagnostyki, nowoczesne metody leczenia i jak najszybszą rehabilitację.

Jesteśmy dumni, że działania i osiągnięcia naszego oddziału i całego szpitala zostały dostrzeżone i wysoko ocenione przez komitet naukowy Angel – cieszy się ordynator oddziału dr n. med. Anna Kozak-Sykała.

   Jak udało się osiągnąć tak znakomity wynik? Przeworski szpital wdrożył wiele udoskonaleń w organizacji pracy szpitala i przeprowadził szkolenia personelu. Ma też nowoczesny sprzęt. Dużym krokiem w usprawnieniu postępowania z pacjentami udarowymi było utworzenie numeru „telefonu udarowego”, co który pozwolił na szybki i bezpośredni kontakt z lekarzami i ratownikami pogotowia ratunkowego.

Jesteśmy zawiadamiani w przypadku, jeśli zachodzi podejrzenie, że pacjent mógł mieć udar. Lekarz dyżurny informuje izbę przyjęć, izba – technika tomografii komputerowej. Neurolog już czeka na pacjenta. U prawie wszystkich pacjentów udaje nam się wykonać konieczne badania i procedury w czasie krótszym niż 60 minut. Jest to tak zwany czas  Door to Needle, czyli czas od przyjazdu pacjenta do szpitala do podania leku. To bardzo dobry czas! – podkreśla ordynator oddziału. 

  Lek, który rozpuszcza zakrzep można podać do 4,5 godziny po udarze, czasem do 6 godzin. Im szybciej, tym większa szansa dla pacjenta na wyleczenie. Jeśli otrzyma go do 1 godziny, wówczas 1 z 2-3 pacjentów ma szansę być całkowicie zdrowy, jeśli w 4 godzinie, wówczas 1 na 14 pacjentów. Stąd tak ważny jest czas.

   Do 2019 r. w projekcie Angels ma znaleźć się 1500 najlepszych ośrodków w świecie, które w leczeniu chorych z udarem mózgu przestrzegają najwyższych standardów.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane