Cztery lata, podczas których dotrzymaliśmy słowa

Autor: TP 05.10.2018 Nr: 40/2018
Cztery lata, podczas których dotrzymaliśmy słowa

rozmowa ze starostą jarosławskim Tadeuszem Chrzanem

 Podczas ostatniej konferencji o drogach powiatowych powiedział Pan, że mimo, że to kampania wyborcza przyciąga teraz największą uwagę, warto też mówić o tych wydarzeniach, które są solą samorządu, czyli realizowanych inwestycjach i tym wszystkim, czym na co dzień żyją mieszkańcy powiatu. Ale ten czas to także najlepszy moment na podsumowanie upływającej kadencji.

Dokładnie tak. Ostatnie cztery lata przypadły w bardzo szczególnym czasie. Rozwiązywaliśmy problemy, te strategiczne, ale także te codzienne, uciążliwe dla wszystkich, którzy tu mieszkają. Samorząd powiatowy, przed czterema laty przyjął obowiązek dbania o sprawy mieszkańców, zgodnie z zaproponowanym programem wyborczym. Słowa dotrzymaliśmy, warto zerknąć na ulotki sprzed czterech lat.

 

No właśnie. Szpital, drogi, szkolnictwo. Jak tu wypada bilans zysków i strat dla mieszkańców powiatu?

Rozpoczęliśmy inwestycje za 35 milionów złotych w Centrum Opieki Medycznej. Część, czyli nowe oddziały ginekologiczno-położniczy, neonatologiczny, blok operacyjny, lądowisko dla śmigłowców, już są gotowe, ale to dopiero początek. Za dwa-trzy lata nikt nie pozna naszego powiatowego szpitala. Czeka nas budowa i wyposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz budynku dla przychodni specjalistycznych i łącznika między oddziałem zakaźnym a pozostałą częścią szpitala. Będzie także budowa kuchni przyszpitalnej oraz parkingów dla pacjentów i personelu Centrum Opieki Medycznej. Nie zapominajmy o planowanym zakupie tomografu kolejnej generacji.

 

W dalszym ciągu – i nie bezpodstawnie – oczkiem w głowie mieszkańców powiatu jest stan dróg i chodników. Na terenie powiatu jarosławskiego odpowiadacie za 421 km dróg. Robi wrażenie, ale jakie są konkrety po czterech latach?

W drogi powiatowe zostało zainwestowane 70 mln złotych, z czego w samym roku 2018 - 36 mln złotych. Wśród największych inwestycji jest obiecywana „Brama na Bieszczady”, mała obwodnica Jarosławia „Graniczna”, ul. Pawłosiowska (z rondem) – Pawłosiów – autostrada A4, droga Kidałowice – Rokietnica i kilkaset innych inwestycji w drogi i chodniki. Nie ma gminy, żeby nie wykonaliśmy znaczących inwestycji. W samym Jarosławiu to ponad 9 mln złotych. Chcę to kontynuować, w tym drogi i chodniki na terenach o mniejszym natężeniu ruchu. Istotne będzie tu pozyskiwanie w tym celu pieniędzy z rządowych programów pomocowych, a udowodniliśmy, że jesteśmy tu bardzo skuteczni.

 

A co z edukacją i oświatą. Wokół tego tematu jest ostatnio gorąco w całej Polsce.

Na rozwój szkolnictwa zawodowego, w tym wyposażenie pracowni, warsztatów, laboratoriów, kursy, szkolenia, staże itp. dla 1300 uczniów i nauczycieli, wydaliśmy dodatkowo 10 mln złotych, pozyskanych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego. Każda ze szkół ponadgimnazjalnych współpracuje z wyższymi uczelniami – w tym PWSTE, dając lepszą perspektywę kariery dla swoich uczniów. Ten kierunek rozwoju zamierzam utrzymać.

 

Powiat jarosławski to w dużej mierze tereny rolnicze.

Nie zapominam o tym. Prowadzone w powiecie scalenia za 53 mln złotych pozyskanych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, są jednymi z największych w Polsce. Powiat Jarosławski był partnerem dwóch edycji Agrotargów Wschód, największej tego typu imprezy rolniczej na wschód od Wisły. Rolnictwo w powiecie jarosławskim ma duże szanse by być nowoczesnym i dochodowym biznesem i do tego dążymy.

 

Trudno w krótkiej rozmowie podsumować cztery lata pracy. O czym jeszcze warto zatem wspomnieć w wielkim skrócie?

Spoza budżetu powiatu pozyskaliśmy ponad 150 mln złotych, z czego ponad 100 mln z projektów unijnych, na drogi, zdrowie, edukację, likwidację bezrobocia, rolnictwo. Jesteśmy w tym bardzo skuteczni! Odkupiliśmy od prywatnych właścicieli pałac w Wysocku i budynek dawnego Ogniska Baletowego w Jarosławiu z przeznaczeniem na działalność społeczną i kulturalną dla mieszkańców powiatu. Systematycznie realizujemy program naprawczy PKS Jarosław, zapobiegający zwolnieniom w tej firmie. Rozpoczęliśmy budowę nowego dworca autobusowego w Jarosławiu, który ma być gotowy w grudniu 2018 r. I na koniec, bo to też istotne. Dbamy o dziedzictwo kulturowe i lokalną historię. Byliśmy partnerem dziesiątków wydarzeń propatriotycznych, w tym rekonstrukcji, widowisk, filmów oraz akcji „Jarosławskie dla Niepodległej”.

Dziękujemy za rozmowę

 

Komentarze
Popularne