I cyk. Piąteczka

Wpiąć wysoki bieg i przy minimalnym gazie pięć lat ciężkiej harówy na funkcji radnego lub włodarza gminy przemknie bezproblemowo. Wystarczy tylko dochodów pilnować i dbać, by nie pośliznąć się na którymś z interesików. W sumie to pierwsze cztery lata na nadbiegu przeleci. Dopiero pod koniec kadencji trzeba zredukować i moc swoją pokazać.

Obserwując pracę naszych samorządowców można być niemal pewnym, że dla wielu z nich tak mogłoby brzmieć kredo piastowania mandatu. Bardziej doświadczeni wiedzą, że trzeba robić koło siebie dużo szumu i to już wystarczy. Reszta szybko się douczy.

O tym, że to się sprawdza świadczy obsada w kolejnych kadencjach. Warto o mandat walczyć, bo funkcja pewna, a i dochody ze społecznej roboty niezłe. Znamy sporo rajców, których aktywność ogranicza się tylko do podnoszenia ręki, ale nie znamy żadnego, który miałby z tego powodu jakieś kłopoty. Jeśli miał problemy, to albo nawalony jechał, albo pospolitego przestępstwa się dopuścił. Jak w większą aferę się wkręcił, to łeb sprawie potrafią ukręcić.

Ciężko pracują. O harówie na stołku starosty mówił pan Józef, szef powiatu kolbuszowskiego i wymyślił sposób, by sobie za to zapłacić. Dwa dni przed końcem starostowania zrezygnował z funkcji. Wiedział juz wtedy, że znowu go na starostę wybiorą, więc posiedział te dwa dni na emeryturze i starostą został. Przy okazji wziął odprawę wystarczająca na kupno dobrego samochodu prosto z salonu. Gdyby gazety nie rozpętały afery sprawa by ucichła, a tak pan Józef  musiał zrezygnować ze słusznie należących mu się pieniędzy. Takie postępowanie świadczy o sposobie myślenia wielu osób obdarzonych zaufaniem społecznym. Pokazuje, że egoizm zawsze jest na górze, a grabie są tak skonstruowane, że grabią tylko w jedną stronę.

Znowu wraca smog. Jarosław może się pochwalić tym, że jest w czołówce i oddychanie w mieście jest niesie większe zagrożenie niż picie i palenie razem wzięte. Alarmują od lat. Gdyby słowa mogły oczyścić powietrze, byłoby jak w raju. Niestety nic do tej pory nie zrobiono. W kraju kolejna afera z podsłuchem. Tu należy przypomnieć, że ten sposób pogrążania przeciwnika miał początek w naszym regionie. Na górze jeszcze nikt o dyktafonach nie myślał, a u nas już leżały na szafie i nagrywały.

Specjaliści oceniają, że za kilkadziesiąt lat dorównamy w dobrobycie państwom Europy Zachodniej. Inni specjaliści przewidują, że zachodnia cywilizacja dąży do upadku, a Polska wyprzedza ją w tym trendzie o kilkanaście lat.

W Internecie pojawiła się informacja, że w Laosie świnia urodziła człowieka. Są nawet zdjęcia pokazujące to, co oglądający je chce zobaczyć. Można się zastanawiać, co w tym ciekawego. Znamy przecież sporo świń, które w ludzkich rodzinach przyszły na świat. W Laosie widać jest odwrotnie. 

Podsumowując. Piąteczka i jechać spokojnie przez całą kadencję, ale też brać pod uwagę, że pojawi się tajemnicza ręka i napisze na ścianie "mane, tekel, fares". Tak, jak według biblijnego przekazu, już kiedyś napisała podczas uczty Baltazara zwiastując koniec Babilonu. Zresztą chyba już takie przesłania się pojawiają mówiąc -  okazałeś się zbyt lekki, przychodzi kres.

 

 

Komentarze
Popularne