Do protestu administracji sądowej dołączyli pracownicy prokuratur

Autor: erka 04.01.2019 Nr: 1/2019
Wyszli na ulicę, by pokazać biedę, jak zafundowali im rządzący.
Wyszli na ulicę, by pokazać biedę, jak zafundowali im rządzący.

Pracownicy prokuratur, podobnie jak pracownicy sądów, protestują domagając się podwyżek. Pierwszą formą akcji protestacyjnej było przerwanie pracy 20 grudnia i wyjście przed siedziby prokuratur o godz. 12. Pracownicy wykorzystali na to należną im przerwę w pracy - Rażące zaniedbania kolejnych ekip rządzących doprowadziły naszą grupę zawodową na skraj finansowej przepaści, zaś brak reakcji na pokojowe rozwiązania spowodował wyjście ludzi na "ulicę" - tłumaczą.

Akcja jest ogólnopolska. Protestujący liczą na odzew rządu. Jeśli ta forma upomnienia się o podwyżkę wynagrodzenia pozwalającą na godne życie nie przyniesie efektu zapowiadają zaostrzenie protestu.

- Sytuacja finansowa pracowników prokuratur jest krytyczna i zagraża normalnemu funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości. Od 2008 r. nie było rewaloryzacji wynagrodzeń w naszej grupie zawodowej. Inne grupy społeczne miały podwyżki, zaś urzędnikom sądów i prokuratur kolejne rządy zafundowały zamrożenie płac - tłumaczą. - Młody pracownik otrzymuje 2 100 zł brutto. Na rękę dostaje 1 530. Pracownicy ze stażem powyżej 30 lat otrzymują na rękę po odciągnięciu pożyczek około 1 400 - 1 800 zł. drastycznym przykładem jest wynagrodzenie kierowcy prokuratury, który ze stażem 46 lat pracy dostaje netto 2 150 zł - wyliczają protestujący.

Żądają podniesienia wynagrodzeń o tysiąc zł netto w 2019 r. oraz niezwłocznego uchwalenia planów modernizacji prokuratury gwarantującego coroczne podwyżki uposażeń. Przypominają, że są w pełni dyspozycyjni. Pełnią niepłatne dyżury świąteczne i weekendowe i są ważnym ogniwem wymiaru sprawiedliwości. - Oczekujemy uczciwego i przyzwoitego potraktowania naszych postulatów - apelują zapowiadając, że jeśli protest zostanie zlekceważony będą zmuszeni do zaostrzenia jego formy.

Również protestująca administracja sądowa oprócz wyjścia na ulice, tak było w Jarosławiu wykorzystuje zwolnienia lekarskie. Dwa tygodnie temu w przeworskim sądzie większość kadry administracyjnej nie pojawiła się w pracy.

Pracownicy prokuratur przesyłają także do parlamentarzystów wystąpienia dotyczące ich sytuacji płacowej. W swoich dążeniach są wspierani przez przynajmniej część prokuratorów, którzy solidaryzują się ze swoimi współpracownikami.   

 

 

 

Komentarze
Popularne