Czar prysł po przerwie

Autor: ts 25.01.2019 Nr: 4/2019

PIŁKA RĘCZNA MĘŻCZYZN – II LIGA: W Przeworsku Orzeł zagrał dobrze tylko jedną połowę, pierwszą. W drugiej części pojedynku jakby prysnął czar i na boisku pojawił się inny zespół, który zupełnie nie radził sobie z kielecką drużyną.


 SPR Orzeł Przeworsk - UJK Kielce 23-34 (14-14)

 Orzeł: Proć, Gromny – Czapka, Jaśkowiec, Sołek 6, Leja 2, Kośla, Gancarz 1, Bakowski 3, Kornafel 6, Kotowicz, Gondek 1, Pilek, Wańkowicz cz [52-faul], Świerk 4. Kary: 8 i 6 min. Widzów 200.

 

Pierwsza połowa spotkania była naprawdę dobra w wykonaniu gospodarzy. Wydawało się, że Orzeł może powalczyć o dobry wynik. W bramce naszego zespołu bardzo dobre zawody rozgrywał Dawid Gromny. Miejscowi grali pewnie w ataku, praktycznie nie popełniali błędów i cały czas mecz był na styku. Katastrofa nastąpiła po przerwie. Przeworski zespół tak się pogubił, że zupełnie stracił wigor. Gospodarzom nie wychodziło już nic, łącznie z grą w defensywie, w efekcie rywale zbudowali znaczą przewagę i wygrali pewnie.

 

POZOSTAŁE MECZE: Buskowianka - SMS II Kielce przeł; VIVE II Kielce - AZS AGH Kraków przeł. na 21 stycznia, Grunwald Ruda Śląska - Stal II Mielec 36:24 (20:8)

 

 

1.            UJK                 13            34            407-315

2.            Grunwald         13            30            385-344

3.            AZS AGH    12            27            339-293

4.            VIVE II         11            18            274-295

5.            Buskowianka 12            16            305-299

6.            Orzeł                13            10            361-411

7.            SMS II                        12            9            330-358

8.            Stal II               12            3            272-358

 

 

Komentarze
Popularne