Surowszy wyrok za polowanie na dzika

Autor: 08.02.2019 Nr: 6/2019 2
Jak poinformowała sędzia Małgorzata Reizer, obrońcy obojga oskarżonych złożyli już apelacje od wyroku.
Jak poinformowała sędzia Małgorzata Reizer, obrońcy obojga oskarżonych złożyli już apelacje od wyroku.

Kara 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby 2 lat oraz 3500 zł grzywny – to wyrok, jaki usłyszała Zdzisława P., była członkini Koła Łowieckiego „Darz Bór” w Sieniawie. Kobieta była oskarżona o upolowanie w styczniu 2013 r. prośnej lochy dzika i posiadanie amunicji bez wymaganego zezwolenia. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł 1,5 roku wcześniej, ale odwołała się od niego prokuratura.

Sprawa Zdzisławy P., byłej członkini Koła Łowieckiego „Darz Bór” w Sieniawie w 2015 r. trafiła do Sądu Rejonowego w Jarosławiu. Na ławie oskarżonych kobieta zasiadła wraz z innym myśliwym, Ryszardem B. Oboje w styczniu 2013 r. upolowali prośną lochę dzika.

Dodatkowo, Zdzisława P. była oskarżona o posiadanie amunicji bez wymaganego zezwolenia. 21 czerwca 2016 r. zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd uniewinnił kobietę od zarzutu nielegalnego posiadania amunicji, natomiast nie miał wątpliwości co do tego, że oboje oskarżeni dopuścili się kłusowania zwierzyny – prośnej lochy dzika, znajdującego się w okresie ochronnym i tutaj warunkowo umorzył postępowanie wobec oskarżonych na okres próby lat dwóch, oddał oskarżonych pod dozór kuratora sądowego i orzekł wobec oskarżonych nawiązki w kwocie po 8 tys. zł na rzecz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach. Sąd wymierzając wówczas tak łagodny wyrok wziął pod uwagę m.in. dotychczasową postawę, niekaralność oraz dotychczasowy sposób życia, pozwalające przypuszczać, że będą przestrzegali porządku prawnego w przyszłości.

   Z tymże wyrokiem nie zgodził się prokurator, uznając go za zbyt łagodny i złożył odwołanie. Sąd Okręgowy w Przemyślu uznał je i sprawa ponownie wróciła na wokandę. Wyrok zapadł 3 grudnia 2018 r. Tym razem sąd dostrzegł winę oskarżonych tutaj, gdzie wcześniej się jej nie dopatrzył.

Zdzisława P. została uznana winną popełnienia czynu, tj. posiadania amunicji bez stosownego zezwolenia i skazana na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby lat dwóch – poinformowała sędzia Małgorzata Reizer, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu. – Za drugie przestępstwo, tj. upolowanie prośnej lochy dzika w okresie ochronnym, Zdzisława P. i Ryszard B. zostali skazani na karę grzywny, oboje po 3,5 tys. zł.

   Obrońcy obojga oskarżonych złożyli już apelacje. Akta czekają na wysłanie do Sądu Okręgowego w Przemyślu celem rozpoznania.

 

 

Komentarze
Popularne