Burmistrz i dyrektor dementują plotki

Autor: ek 08.02.2019 Nr: 6/2019
Olaf Pokrywka, dyrektor SP 1 oraz Waldemar Paluch , burmistrz miasta Jarosławia nie potwierdzają plotek o likwidacji szkoły.
Olaf Pokrywka, dyrektor SP 1 oraz Waldemar Paluch , burmistrz miasta Jarosławia nie potwierdzają plotek o likwidacji szkoły.

W piątek, 1 lutego w Szkole Podstawowej nr 1 im. św. Królowej Jadwigi odbyła się konferencja prasowa odnosząca się do plotek o zamknięciu tej szkoły.

W związku z wdrażaniem w szkołach nowej reformy oświaty, polegającej na wygaszaniu gimnazjów pojawia się wiele pytań i wątpliwości dotyczących dalszego funkcjonowania niektórych placówek. Reforma edukacji spowodowała, że niektóre szkoły podstawowe są  przepełnione, a inne świecą pustkami. Dotyczy to zwłaszcza tych placówek, które w wyniku reformy z gimnazjów zostały przekształcone na szkoły podstawowe. W wyniku tej sytuacji tworzy się wiele plotek, jakoby niektóre z nich miały zostać zamknięte lub przekształcone na zupełnie inne placówki. Takie informacje w ciągu ostatnich miesięcy zaczęły krążyć o Szkole Podstawowej nr 1 w Jarosławiu i były one uciążliwe do tego stopnia, że dyrektor tej placówki – Olaf Pokrywka oraz burmistrz miasta Jarosławia – Waldemar Paluch podczas zwołanej konferencji prasowej postanowili odnieść się do zaistniałej sytuacji. Podczas briefingu mówili o przyszłości szkoły, planach jej rozwoju, a także zachęcali też by bez obaw zapisywać dzieci do tej placówki.

– Chciałbym wszystkich rodziców, nauczycieli, a także mieszkańców Jarosławia zapewnić, że jest to szkoła, która dotychczas była jedną z najlepszych szkół na terenie naszego miasta i nadal chcemy, aby ta szkoła tak funkcjonowała. Z tego miejsca wszystkich rodziców gorąco zachęcam, aby bez problemu zgłaszali swoje dzieci do tej szkoły – mówił burmistrz Waldemar Paluch zapewniając rodziców, że ta szkoła nie tylko nie zostanie zamknięta, ale i odzyska prestiż, którym cieszyła się przed laty. – Mamy pomysł, aby ta szkoła była szkołą szczególną na ternie miasta. Aby można tu było rozwijać inne umiejętności uczniów tej szkoły. I to chcemy wprowadzić już od przyszłego roku szkolnego - mówili. – Planujemy wykorzystać nabór do klasy siódmej, aby był on prowadzony do klasy dwujęzycznej – zaznaczył dyrektor wspominając o planach utworzenia takiej szkoły w przyszłości. – Jest to nowa oferta edukacyjna. Mamy nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem. Szkoła oferuje naprawdę dobrą jakość nauczania, co zostało potwierdzone – mówił dyrektor wymieniając największe atuty placówki.

 

Skutki reformy oświaty są odczuwalne

W tym toku swoją edukację kończą zarówno klasy ósme, jak i trzecie gimnazjum. W związku z tym wiele nauczycieli obawia się utraty pracy, która w takim przypadku będzie nieunikniona. Władze miasta zapewniają, że w tej sprawie prowadzone są negocjacje, aby byli oni zatrudnieni w szkołach średnich. Potrzeba jednak czasu, aby cała sytuacja się ustabilizowała.

Komentarze
Popularne
Komentowane