Z fotela został tylko pręt, zwłoki leżały na podłodze

Autor: 01.03.2019 Nr: 9/2019
55-letni mężczyzna został znaleziony martwy w mieszkaniu na ul. Kościuszki w Sieniawie. Wcześniej w środku wybuch pożar.
55-letni mężczyzna został znaleziony martwy w mieszkaniu na ul. Kościuszki w Sieniawie. Wcześniej w środku wybuch pożar.

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 55-latka z Sieniawy. Mężczyzna został odnaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Kilka godzin wcześniej wybuch w nim pożar.

Jak poinformował mł. asp. Mariusz Czyrny z KPP w Przeworsku, mężczyzna mieszkał sam, a mieszkanie było zamknięte od środka. Jego ciało ujawniła matka, posiadająca własny komplet kluczy. 

   Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o godz. 9.50.

Ewidentnie w środku wybuch pożar, choć dużo wcześniej. Ściany były okopcone i dalszym ciągu czuć było ciepło – poinformował nas na miejscu zdarzenia zastępca komendanta powiatowego policji mł. bryg. Tomasz Dzień. – W mieszkaniu, na podłodze, znaleźliśmy nieżyjącego mężczyznę. Leżał obok miejsca, gdzie znajdował się fotel. Mebel spłonął doszczętnie, został z niego tylko pręt, prawdopodobnie z poręczy. Wypaliła się drewniana podłoga pod nim i jeszcze się lekko kopciło z tego miejsca.

   Zagadką pozostaje, dlaczego ogień nie sięgnął mężczyzny, ani pozostałej części mieszkania. Nie wiadomo też, dlaczego zmarł i w jaki sposób doszło do pożaru. Być może 55-latek wcześniej siedział w fotelu i zasnął z papierosem, bo jak potwierdzali sąsiedzi, mężczyzna był palący. Mógł też zasłabnąć i mimowolnie wzniecić pożar. Nikt też z zewnątrz nie zauważył, że w środku pojawiły się płomienie.

Niewykluczone, że mężczyzna mógł się udusić gazami, powstałymi w wyniku pożaru. Niekoniecznie zaczadził się, choć tlenek węgla jest produktem ubocznym spalania – relacjonował T. Dzień.

   Przyczynę zgonu wyjaśni sekcja zwłok. Śledczy wykluczyli udział osób trzecich.

 

Komentarze
Popularne