Wiatr zerwał blisko 20 dachów

Autor: ek 15.03.2019 Nr: 11/2019
W niedzielę, 10 marca na ul. Kańczudzkiej w Pruchniku porywisty wiatr częściowo zerwał pokrycie dachowe z budynku mieszkalnego.
W niedzielę, 10 marca na ul. Kańczudzkiej w Pruchniku porywisty wiatr częściowo zerwał pokrycie dachowe z budynku mieszkalnego.
Fot. KSRG OSP Pruchnik I

Przeszło 50 razy interweniowali strażacy z powiatu jarosławskiego, jak i przeworskiego usuwając skutki silnego wiatru. Interwencje dotyczyły głównie usuwania połamanych konarów drzew, choć nie obyło się bez zerwanych dachów na budynkach mieszkalnych.

W związku z silnym wiatrem strażacy z obu powiatów mieli pełne ręce roboty. W wielu przypadkach pomagali przy uszkodzonych konstrukcjach dachowych, naderwanych rynnach w budynkach mieszkalnych lub gospodarczych, a także interweniowali przy połamanych gałęziach i konarach drzew leżących na jezdniach, posesjach i chodnikach. Na szczęście w wyniku silnego wiatru nikt nie ucierpiał.

   W powiecie jarosławskim od piątku 8 marca do poniedziałku,11 marca (do godz. 8.00 rano) straż pożarna odnotowała 12 interwencji związanych z zerwanymi, bądź uszkodzonymi dachami na budynkach gospodarczych lub mieszkalnych. 27 zdarzeń dotyczyło powalonych drzew, a 3 związane były z wypadkami drogowymi. Dwa alarmy uznano za fałszywe.

   Z kolei w powiecie przeworskim odnotowano 23 zdarzenia związane z wichurami. 17 interwencji dotyczyło powalonych drzew, a 6 było wynikiem zerwanych lub uszkodzonych poszyć dachowych. W niedzielę, 10 marca w Nowosielcach uszkodzony został dach, którego wartość oszacowano na 30 tys. zł.

– Zgłoszenia wciąż napływają. Skutki wichury zapewne będą jeszcze usuwane przez najbliższych kilka dni – podkreśla mł. bryg. Tomasz Dzień, zastępca Komendanta KP PSP w Przeworsku.

 Strażacy przypominają, by przy silnym wietrze nie wychodzić z domu, zabezpieczyć przedmioty, które porwane przez wiatr mogą wyrządzić komuś krzywdę, a także by nie parkować samochodów pod drzewami czy reklamami wielkopowierzchniowymi.

Komentarze
Popularne