Wieje i śmieci roznosi

Solidnie nas przewiało. Jednym zabrało śmieci. Innym naniosło. Ci, co sami sprzątali, a potem puszczali pozimowe brudy z dymem nie zawsze opanowali ogniska i trzeba było wzywać strażaków, by sąsiadów przed pożarem uratowali. Wiać jeszcze będzie, więc warto pomyśleć, czy to dobra pora na palenie.

 Oczekujemy na otwarcie galerii w Jarosławiu. Nazwano ją Stara Ujeżdżalnia, bo w czasach gdy miasto wojskiem stało ćwiczono tam cwały i galopy w siodle. Ujeżdżalni nie ma. Nazwa została. Przychodzą skojarzenia. Nie wiadomo też dlaczego stara, skoro jest nowa, a ze starej nawet kamień na kamieniu nie został. Inwestorzy zapewniają, że ruszy w sierpniu, ale okrywają tajemnicą co znajdziemy w środku. Że jest potężna to widać. Widać też, że w samym środku miasta. Jak ruszy może być ciekawie. Ma w niej być miejsce do zaparkowania ponad  800 samochodów.

Zanim ten raj dla kupujących otworzą przebudują drogi w sąsiedztwie. To znaczy zrobią tyle ile muszą wychodząc z założenia, że zmiany mają poprawić dojazd do galerii, a nie cywilizować ruch z centrum miasta. Dwa niemalże bliźniacze ronda położone na lewo i na prawo od siedziby banku z żubrem już budzą dyskusje. Jedni i tych jest więcej uważają, że narobią tylko kłopotu. Drudzy, a tych jest mniej, nie widzą problemu. Pozostaje pytanie, czy możliwe jest zliczenie ilości przekleństw rzucanych przez kierowców w czasie przebudowy głównego ciągu komunikacyjnego miasta. Decydujący o tym wszystkim uważają, że obejdzie się bez problemów. Możemy im wierzyć, albo nie.

Otwarcie galerii zmieni Jarosław. Jak zmieni zobaczymy. Największe centrum handlowe na wschodzie Polski, czyli Korczowa Dolina w Młynach też miała zmienić oblicze handlu z Ukrainą. Jak jej się to udało widzimy.

Dzień Kobiet już za nami. Warto go świętować, bo panie zasługują. Teraz czekamy na strajk nauczycieli i wybory na unijnych posłów. Prezenty z "nowej piątki +" będą dawać niedługo. Dostanie każdy, kto zasłuży. Jeśli ktoś nie jest emerytem, nie ma małego dziecka, i ma powyżej 26 lat, a przy tym do jego miejscowości autobus już jeździ, to nie dostanie nic. I niech nie narzeka, bo na prezent trzeba zasłużyć.

Pedagodzy upominają się o podwyżki wynagrodzeń. Chcą tysiąc złotych więcej. Rząd proponuje, by się nie rozpędzali. Jeśli zechcemy dowiedzieć się, ile miesięcznie zarabia nauczyciel, to zginiemy w nawale informacji. Co innego mówi pani minister, co innego szef związku, a co innego nauczyciele. W publikowanych informacjach można znaleźć, co kto chce. Sami nauczyciele mówią, że jak ktoś weźmie 3 tys. zł na rękę, to już dobrze. W ubiegłym tygodniu jeden ze znanych ogólnopolskich tytułów pokazał dane pochodzące z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2018 r. Wynika z nich, że polski nauczyciel szkoły podstawowej dostaje rocznie średnio 96 827 zł brutto. To jest pensja porównywalna z wójtem gminy. I bądź tu mądry. Dezinformacja na całego.

Najlepsi w Polsce obrali kurs na Brukselę. Jak im się uda będą tam wprowadzać zmiany. W kraju zostanie reszta. Wśród nich bardzo duża grupa ludzi ze sfery pozabudżetowej. Przedsiębiorców różnej wielkości i ich pracowników. Oni nie strajkują, bo wiedzą, że to nie ma sensu. Muszą pracować, bo to podstawowa siła napędowa gospodarki i z tego żyją.

Dziel i rządź, to stara maksyma. Skonfliktowanymi ludźmi łatwiej kierować.

 

 

 

Komentarze
Popularne