Do Biedronki należy wjechać przez dworzec PKS

Autor: erka 12.04.2019 Nr: 15/2019
Do Biedronki należy wjechać przez dworzec PKS

Na parking przy niedawno uruchomionym centrum handlowym wraz z dworcem PKS można wjechać tylko wjazdem położonym bliżej wiaduktu kolejowego. By dostać się do pasaży handlowych trzeba przejechać przez plac dworcowy. Tak wynika z organizacji ruchu obwiązującej na ul. Pruchnickiej.

Przygotowując centrum do otwarcia nie wprowadzono żadnych związanych z wjazdem i wyjazdem z dawnego placu dworcowego. Pozostało tak, jak było. Czyli wjazd jest bliżej wiaduktu. Wyjazd bliżej skrzyżowania z ul. Słowackiego. Nakazuje to oznakowanie pionowe i poziome. Jadący od Pruchnika, zachęceni zaproszeniem ze strzałką i logiem marketu, wjeżdżający "od góry" do centrum, popełniają wykroczenie, bo stojący wcześniej znak nakazuje jazdę prosto. Zdarza się, że kierowca jadący od centrum miasta też potrafi wjechać wyjazdem. Pokazuje wtedy, że jest bardzo na bakier z przepisami ruchu drogowego.

 

Kolejnym problemem, na który władze PKS nie zwróciły uwagi lub się z nim pogodziły jest zagrożenie powodowane przez samochody jadące na parking przy pasażach handlowych. Muszą one przejechać przez dworzec. Takich rozwiązań nie znajdziemy w innych miastach, bo dworce są zamknięte dla zwykłego ruchu. Kłopot może się także pojawić podczas wyjazdu autobusów szczególnie wtedy, gdy parking będzie zapełniony. Nie wszyscy kierowcy zwracają uwagę, gdzie pozostawiają samochód i mogą zablokować przejazd dla autokarów, które potrzebują więcej miejsca niż samochody osobowe.

 

W Podkarpackim Zarządzie Dróg Wojewódzkich, który jest zarządcą drogi nr 880 biegnącej ul. Pruchnicką dostaliśmy potwierdzenie, że organizacja ruchu nie zmieniła się na niej od czasu przebudowy. - Jesteśmy gotowi rozważyć każdą propozycję. Pod warunkiem, że wpłynie do nas razem z koncepcją zmian - zapewnia Zbigniew Bojarski, kierownik jarosławskiego rejonu PZDW.

 

Na problemy komunikacyjne w obrębie centrum dworcowego zwróciliśmy uwagę starosty jarosławskiego Tadeusza Chrzana. Zapewnił, że przyjrzy się sprawie i w możliwie najkrótszym czasie problemy zostaną usunięte.

Na razie pozostaje po staremu i lepiej stosować się do znaków drogowych. Zachęta ze strony sklepu nie uchroni przed mandatem.

Czytelnicy zwracają uwagę na jeszcze jedną sprawę. Reklamy sklepów są widoczne z daleka. Przyklejony do centrum dworzec jest mało widoczny.

 

 

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane