Podgórzanin w maju znów pojedzie

Autor: GK 12.04.2019 Nr: 15/2019 2
Jaka będzie przyszłość wąskotorówki?
Jaka będzie przyszłość wąskotorówki?

Dynówka, bo tak nazywają wąskotorówkę mieszkańcy Przeworska i okolic, kursować będzie i w tym roku. Jak dowiedzieliśmy się w przeworskim starostwie obecny zarządca, czyli Powiatowy Zarząd Dróg w Przeworsku, przygotowania do sezonu rozpoczął już w lutym. Pierwsze kursy specjalne, realizowane na zamówienie, ruszą już w maju, zaś regularne kursy w każdy weekend od 1 czerwca.

 – Dokonano przeglądów wagonów i lokomotyw, obecnie trwają prace związane z przeglądem torowiska. Przejazd wąskotorówką to wyprawa pełna atrakcji, ale żeby była bezpieczna wymaga dużych nakładów pracy – czytamy w informacji przesłanej nam przez sekretarza starostwa Jana Śliwę.  – Przystępujemy do prac związanych z oczyszczaniem torowiska, usuwamy zakrzaczenia wzdłuż linii kolejowej, w szczególności przy przejazdach z drogami publicznymi, wymieniamy uszkodzone podkłady i remontujemy przepusty. Jednocześnie remontujemy tabor - wymienia sekretarz.

Kolej wąskotorowa Przeworsk – Dynów ma za sobą ponad sto lat historii. Pogórzanin powstał na początku ubiegłego wieku a głównym jego zadaniem było dostarczanie buraków do cukrowni oraz przewóz z ziemi brzozowskiej płodów rolnych, drewna, żwiru i kamienia. Kolejka woziła również ludność, jak mówią starsze osoby - autobus z Dynowa do Przeworska nie zawsze jechał a na kolejkę można było liczyć zawsze.

Myślą o przyszłości

Przeworskie starostwo myśli o przyszłości lokalnej atrakcji turystycznej. Stara się o wsparcie bieżących prac z budżetu konserwatora zabytków. Zamierza także przygotować duży wniosek na dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego. W lutym bieżącego roku odbyło się spotkanie robocze poświęcone planom rozwoju Przeworskiej Kolei Dojazdowej, którego współorganizatorem był starosta przeworski Bogusław Urban, a gospodarzem wójt Gminy Jawornik Polski Stanisław Petynia. W spotkaniu uczestniczyli również: Wicestarosta Przeworski Jerzy Mazur, Burmistrzowie Miast: Przeworska i Dynowa, Wójtowie Gmin: Dynów, Przeworsk, Hyżne oraz Sekretarz Miasta i Gminy Kańczuga, przedstawiciele Powiatowego Zarządu Dróg i fundacji Galicyjskich Dróg Żelaznych. Poruszono tematy związane z modernizacją i dalszym funkcjonowaniem kolejki. Zwracano m.in. uwagę na niedoszacowanie,  J. Mazur wspomniał o problemach związanych z niedoszacowaniem prac przy realizacji zadania - Rewitalizacja Kolei Dojazdowej Przeworsk Wąskotorowy – Dynów. Z kolei przedstawiciele fundacji Galicyjskich Dróg Żelaznych przedstawili pomysły jak uatrakcyjnić ofertę przewozu kolejowego na szlaku Przeworsk-Dynów oraz zadeklarowali chęć dalszej współpracy.

Wąskotorówka ze swoim 602 - metrowym tunelem, malowniczymi krajobrazami oraz otwartymi wagonami przyciąga turystów. Ale aby kolejka mogła żyć z turystów potrzebna jest współpraca i nakłady finansowe, wszystkich gmin leżących na trasie przejazdu, bo szkoda by było, aby taka atrakcja zniknęła z turystycznej mapy Podkarpacia.

Komentarze
Popularne
Komentowane